Citigroup i Goldman Sachs Group będą na zlecenie rządu francuskiego koordynować sprzedaż 18,5-proc. udziału państwa w firmie branży elektronicznej Thomson. 52 mln jej akcji zostanie zaoferowane inwestorom instytucjonalnym, przy czym spółka wyraziła chęć odkupienia 3 mln własnych walorów.
W wyniku tej operacji rząd pozbędzie się całego 21-proc. udziału, gdyż - zgodnie z obowiązującymi przepisami - ponad 2% akcji ma trafić do rąk pracowników firmy. Sprzedaż papierów Thomsona powinna zasilić kasę państwa kwotą 950 mln euro.
Zdaniem ekspertów, władze w Paryżu wybrały bardzo dobry moment, by zaoferować inwestorom udział we francuskiej firmie. Jej akcje zdrożały bowiem w zeszłym tygodniu o 14%, a w poniedziałek ich cena osiągnęła najwyższy poziom od grudnia 2002 r., do czego przyczyniła się wiadomość o joint venture z chińskim partnerem.
Zapowiedź sprzedaży udziału przez państwo i perspektywa buy backu były dodatkowym impulsem do wzrostu notowań, które na początku wtorkowej sesji w Paryżu zyskały przeszło 3%. Zniknęła bowiem niepewność, kiedy rząd podejmie tę decyzję. Natomiast gotowość odkupienia papierów przez Thomsona uznano za potwierdzenie jego znacznych możliwości finansowych.
Wpływy ze sprzedaży należących do państwa aktywów mają szczególnie duże znaczenie. Mogą bowiem, choć w pewnym stopniu, zmniejszyć zadłużenie publiczne oraz złagodzić deficyt budżetowy. Według Komisji Europejskiej, może on wzrosnąć w bieżącym roku do 4,2% produktu krajowego brutto, znacznie przewyższając dopuszczalną w UE granicę 3%.