Dominujący wpływ na przebieg wtorkowej sesji miała informacja o sprzedaży pakietu 7,5% akcji TP przez Skarb Państwa. Spowodowała ona stosunkowo niewielki spadek kursu. Inwestorzy najwyraźniej uznali, że uplasowanie oferowanych akcji nie sprawi trudności, a cena sprzedaży w transakcjach pakietowych ukształtuje się nieznacznie poniżej 14 zł. Trzeba jednak pamiętać, że większość oferty kierowana jest do inwestorów zagranicznych i o jej powodzeniu (a także ostatecznej cenie) może zadecydować kilka największych zapisów.

Zakończenie oferty akcji Telekomunikacji powinno usunąć jedną z istotnych barier utrudniających od dwóch miesięcy wzrost na naszym rynku. Czynnikiem negatywnym pozostają jednak dość słabe wyniki kwartalne większości spółek. Wyraźnie rozczarowują banki, które ponoszą duże straty na portfelach obligacji. W przypadku KGHM o zysku trudno mówić, gdy wziąć pod uwagę jednoczesną korektę kapitałów własnych (będącą najprawdopodobniej skutkiem strat na transakcjach zabezpieczających). Korzystnych wyników finansowych nie należy również spodziewać się po Prokomie czy Agorze. Z drugiej strony, nie widać euforii zakupów w przypadku spółek średniej wielkości, które opublikowały dobre wyniki (np. Cersanit, Stalprofil, LPP), co rodzi obawy, że dobre informacje zostały już w większości przypadków zdyskontowane w cenach akcji.

W obliczu korzystnej koniunktury na rynkach zagranicznych oraz ciągłego napływu środków do funduszy inwestujących w akcje, pozostaje nadzieja, że nasz rynek zlekceważy słabsze wyniki finansowe i w najbliższych tygodniach będzie kontynuował wzrost. W przypadku realizacji pozytywnego scenariusza okres konsolidacji może zakończyć się pokonaniem tegorocznego szczytu jeszcze w obecnym miesiącu. Przeszkodzić temu może ewentualny zwrot koniunktury na rynkach zagranicznych i rozpoczęcie silniejszej korekty. Póki co, mimo długoterminowych obciążeń strukturalnych (deficyt obrotów bieżących, zerowa stopa oszczędności), dla inwestorów w Stanach Zjednoczonych ważniejsza pozostaje jednak średnioterminowa poprawa koniunktury gospodarczej.