Po "słabym" ubiegłym roku, kiedy firmy ubezpieczeniowe przestraszone dekoniunkturą mocno ograniczały koszty, teraz znacznie zwiększyły wydatki na promocję. Według AGB Polska, towarzystwa wydały do końca września - bez uwzględnienia upustów - na ogłoszenia w prasie, radiu i telewizji 75,9 mln zł. Dla porównania, w całym 2002 r. reklama kosztowała ubezpieczycieli około 74,1 mln zł brutto, a przecież od października aktywność firm wcale nie spada.
Medialna ekspansja
W czołówce pod względem wydatków znajdują się grupy PZU, Commercial Union, Warta czy AIG Amplico Life. Jednak o ile w poprzednich latach w mediach były widoczne głównie duże firmy, o tyle w tym bezsprzecznym liderem rankingu jest izraelsko-holenderski Link4, który od stycznia oferuje w Polsce ubezpieczenia komunikacyjne. Towarzystwo działa w systemie direct - sprzedaje polisy wyłącznie przez telefon. Reklama, ze względu na rezygnację z pośrednictwa agentów, jest jedynym kanałem dotarcia z informacją do klientów. Okazuje się, że bardzo kosztownym - według AGB Polska - firma do końca września wydała 27,1 mln zł brutto na reklamę w telewizji, prasie i radiu. Dodatkowo, według firmy Media Watch, 1,6 mln zł poszło na billboardy. Tym samym Link4 zdetronizował dysponującą największym budżetem reklamowym grupę PZU, która wydała około 14,8 mln zł brutto (w tym 2,1 mln zł na billboardy). Do ścisłej czołówki reklamodawców wdarła się w tym roku również austriacka Uniqa. Firma AGB podsumowała jej wydatki na 10,4 mln zł.
Nadzór monitoruje
Link4, podobnie jak Uniqa (poprzednio firma nazywała się Polonia) wprowadzają swoje marki na rynek, dlatego w pewnym stopniu tak duże wydatki na reklamę są uzasadnione. Tylko że w przypadku Uniqa zwiększyły one koszty, przez co także stratę, a tylko w niewielkim stopniu przełożyły się na wzrost przychodów ze składek. Z kolei Link4 rozwijał się tak dynamicznie, że w pewnym momencie nie spełniał ustawowych wymogów bezpieczeństwa.