Ostatnie tygodnie tego roku są trudnym okresem do inwestowania. Na rynku obligacji przeważa spadek, giełdowe parkiety są rozedrgane - kursy nie idą co prawda w dół, ale też zyski są bardzo skromne. W stabilnych trendach znajdują się surowce oraz dolar. Te pierwsze systematycznie rosną, zaś amerykańska waluta bez przerwy traci na wartości.
Rozczarowaniem zakończyła się inwestycja w akcje producenta zabawek Hasbro. W nadziei na zyski związane ze świątecznymi zakupami kupiliśmy je miesiąc temu po nieco ponad 22 USD. Pozbywamy się ze stratą 2 USD. Żadnym pocieszeniem nie jest to, że również inne firmy, dla których okres przedświąteczny jest czasem żniw, prezentują się blado. Walory największej sieci handlowej Wal-Mart spadły przez ostatni miesiąc o ponad 10%.
Najlepszym rozwiązaniem okazuje się systematyczna gra na zniżkę dolara. W odniesieniu do złotego spadł do 3,81 zł. Sforsowanie tej bariery pozwoli spodziewać się przebicia poniżej 3,7 zł i testowania tegorocznego dołka.