Reklama

Deficyt mniejszy o około 160 mln złotych

Komisja Finansów Publicznych zdecydowała wczoraj o zmniejszeniu środków specjalnych o 5%. Dzięki temu deficyt przyszłorocznego budżetu ma się zmniejszyć o ok. 160 mln zł. Wcześniej KFP zmniejszyła już deficyt o 200 mln zł. Większość posłów z komisji nie poparła jednak poprawek, zmierzających do bardziej radykalnej redukcji środków specjalnych. Przeciwny temu był rząd.

Publikacja: 18.12.2003 08:22

Komisja opiniowała wczoraj poprawki do projektu ustawy budżetowej zgłoszone w drugim czytaniu. Większość poselskich poprawek zmierzających do zmniejszenia deficytu została jednak odrzucona. Tak było np. z poprawkami posłów Platformy Obywatelskiej czy posła SKL Marka Zagórskiego, które zmierzały do obniżenia deficytu nawet o 2,7 mld zł. Głównie poprzez zmniejszenie tzw. środków specjalnych, wynoszących ok. 4,6 mld zł. Akceptacje zyskała jedynie poprawka Mieczysława Czerniawskiego, przewodniczącego komisji, który zaproponował obcięcie środków specjalnych o ok. 160 mln zł. Poprawkę poparła przedstawicielka Ministerstwa Finansów. - Rządowi zależy na zmniejszeniu deficytu budżetowego, ale jednocześnie musi dbać o to, by państwo wykonywało wszystkie swoje funkcje. Zmniejszenie wydatków w takiej skali jesteśmy gotowi poprzeć - powiedziała Halina Wasilewska-Trenkner, wiceminister finansów.

Wcześniej Komisja Finansów Publicznych obniżyła już deficyt o 200 mln zł. Łącznie będzie więc mniejszy o ok. 360 mln zł i wyniesie niewiele ponad 45,1 mld zł.

Rezerwy nie rozwiążą

Komisja pozytywnie zaopiniowała poprawkę zmniejszającą o 19,3 mln zł, czyli o ok. 50%, wydatki Kancelarii Prezydenta, m.in. na modernizację Pałacyku w Wiśle oraz siedziby Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Pieniądze mają być przeznaczone na finansowanie budowy drogi ekspresowej Suwałki-Białystok-Lublin-Rzeszów-Barwinek.

Wśród poprawek odrzuconych znalazły się propozycje przesunięcia kilkuset milionów na budowę warszawskiego metra czy dofinansowanie przewozów regionalnych. Akceptacji nie zyskała także poprawka zgłoszona przez Samoobronę, zmniejszająca rezerwę rewaulacyjną o 16 mld zł. Pieniądze miałyby zostać przeznaczone na dopłaty bezpośrednie dla rolników, sfinansowanie składki członkowskiej do UE i zmniejszenie deficytu.

Reklama
Reklama

"Trzynastki" zostają

Komisja odrzuciła też możliwość odebrania trzynastych pensji, tzw. trzynastek, pracownikom administracji publicznej. Zdaniem przedstawicieli Wydziału Studiów Budżetowych Sejmu, odebranie "trzynastek" jest niemożliwe, ponieważ są one traktowane jako prawa nabyte i przyznawanie ich reguluje kilka ustaw. Gdyby posłowie chcieli natomiast odebrać "trzynastki" przysługujące w 2005 roku, to do końca 2003 roku musieliby zgłosić projekty nowelizacji kilku ustaw. Poseł PO Zbigniew Chlebowski zadeklarował, że jeżeli będzie wola polityczna do koncepcji odebrania trzynastych pensji, to jego klub jeszcze w tym tygodniu przedłoży projekty nowelizacji stosownych ustaw. Jednak przewodniczący Czerniawski stwierdził, że ze strony koalicji SLD-UP nie ma poparcia dla takiego pomysłu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama