Środowa sesja na warszawskiej giełdzie to nieporozumienie. To absurd, że tak marginalna instytucja w skali europejskiej jak GPW decyduje się na przeprowadzanie sesji w sylwestra, podczas gdy np. giełda we Frankfurcie zamknięta była już od wtorku od godziny 14.00. Jak wynika z przyszłorocznego terminarza dni bez sesji giełdowych, planowany jest normalny dzień sesyjny w Wigilię, co pozostawię bez komentarza...

Obroty na akcjach z WIG20 ledwo przekroczyły wczoraj 60 mln zł, tak więc inwestorzy, którym zależało na "podciąganiu" kursów na zakończenie roku, mieli pełne pole do popisu. Tzw. proces "window dressing" skoncentrował się na małych spółkach, gdyż wyciąganie cen np. Pekao czy Telekomunikacji, mogłoby się okazać zbyt kosztowne. Jednym z liderów procesu wyciągania kursu okrzyknąć można Garbarnie Brzeg. Na ostatniej sesji roku jej kurs wzrósł o 28%, do 8,7 zł. Warto też zauważyć, że zaledwie 3 tygodnie wcześniej kurs spółki wynosił zaledwie 3,29 zł, co daje zwyżkę od 12 grudnia do końca roku o jedyne 164%. Ciekawe, czy równie entuzjastycznie będą zachowywać się inwestorzy w odniesieniu do tej, jak i innych małych spółek, tuż po rozpoczęciu 2004 roku?

Zamiast jednak bić pianę nad window dressingiem, skoncentrujmy się na kondycji rynku. A ten ostatnio zachowuje się dość słabo w relacji do indeksów zagranicznych, które tuż przed Nowym Rokiem ustanowiły nowe maksima. DAX sięgnął niemal 4 tys. pkt, a S&P 500 pokonał pułap 1100 pkt, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się wprost nieprawdopodobne. Wśród inwestorów zdecydowanie dominowały poglądy o kończącej się właśnie formacji klina zwyżkującego w USA, co oczywiście doprowadzić miało do gwałtownego wybicia rynku w dół. Wyjście z formacji górą przekreśla na jakiś czas większość negatywnych scenariuszy. Wygląda więc na to, że początek roku przyniesie kontynuację trendów wzrostowych, choć niewykluczone wydaje się wystąpienie korekty, po wyjątkowo optymistycznym zakończeniu 2003 r. Spodziewam się, że po umiarkowanej korekcie WIG20 ma szansę zaatakować opory znajdujące się w przedziale 1600-1650 pkt.