Złoty osłabił się we wtorek do 0,4% po mocnej stronie parytetu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,6970 zł, podczas gdy euro na 4,7210 zł. Kurs euro do dolara był na poziomie 1,2765.

Osłabienie złotego jest związane z wyprzedażą na rynku obligacji. Zagraniczni inwestorzy sprzedawali papiery dłużne i zamykali równocześnie pozycje walutowe. Dołączyli się do tego inwestorzy spekulacyjni, próbując zamknąć długie pozycje w złotym. Nasza waluta osłabiała się, mimo znacznej aprecjacji węgierskiego forinta. Korelacja między tymi dwoma walutami jest obecnie bardzo mała. W najbliższym czasie kurs złotego może być bardzo zmienny.

Dużo dzieje się na rynku euro/dolar. Mimo że długoterminowy trend jest wzrostowy, mam wrażenie, że w najbliższym czasie możemy zobaczyć głębszą korektę, nawet do poziomu 1,25. Wzrost euro do dolara traci impet. Na wykresie godzinnym utworzyła się miła dla oka formacja głowy z ramionami, z linią szyi około poziomu 1,1715. Jej pokonanie może spowodować silniejszą przecenę waluty europejskiej.