W tym roku sprzedaż farmaceutyków (w cenach detalicznych) przekroczy 17 mld zł. Tym samym polski rynek umocni się na szóstej pozycji (w liczbach bezwzględnych) na kontynencie europejskim. W ujęciu ilościowym należy się spodziewać stagnacji. Nowe listy refundacyjne, które zostały ogłoszone pod koniec 2003 roku, preferują producentów leków generycznych. Ani jeden lek innowacyjny nie znalazł się na nich. W efekcie udział sprzedaży generyków w rynku farmaceutycznym będzie się zwiększał.
Długi
służby zdrowia
Od dłuższego czasu maleje sprzedaż leków do szpitali kosztem sprzedaży aptecznej. Trend ten będzie się utrzymywał w tym roku. Wszystko za sprawą pogłębiającej się zapaści publicznej służby zdrowia. Dostawcy leków, wyrobów medycznych i środków pomocniczych szacują swoje wierzytelności wobec publicznej służby zdrowia na 10 mld zł. Zaległości są na tyle duże, że firmy grożą wstrzymaniem dostaw do szpitali. Ich stanowczą postawę potęguje jeszcze fakt, że samorządy, które są organami założycielskimi dla wielu szpitali, usiłują uniknąć zapłaty. Tworzą niepubliczne ZOZ-y, do których przenoszą pracowników i wyposażenie "starych" publicznych ZOZ-ów. Ze "starego" ZOZ-u zostaje jedynie "wydmuszka", w której są zatrudnieni jedynie dyrektor i księgowa. "Nowy" ZOZ ma czystą kartę i jest (do czasu) wolny od zadłużenia, dlatego może liczyć na dostawy. Spodziewamy się, że w tym roku taka "kreatywna" działalność przybierze na sile.
Narodziny