Grupa Kęty zajmująca się produkcją wyrobów z aluminium w 2003 r. poprawiła skonsolidowane przychody o 19%, do 740,1 mln zł, a zysk netto o 50%, do 69,7 mln zł. Eksport wzrósł o 40% i stanowi już około 21% sprzedaży. Kurs, który po publikacji wyników rósł nawet ponad 3%, na koniec sesji spadł o 1,1%, do 129 zł.
Duży wzrost zysku netto w czwartym kwartale
Skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Kęty w ostatnim kwartale 2003 r. wyniosły prawie 186 mln zł i były i 9% wyższe niż przed rokiem. Zysk na działalności operacyjnej spadł jednak o blisko 12%, do 15,2 mln zł. Wpływ na to miały głównie jednorazowe wyższe wydatki na remonty. W IV kwartale Grupa Kęty odnotowała 210-proc. wzrost zysku netto, do 12,4 mln zł. Przyczyniła się to tego większa ulga złomowa oraz wyższe obroty spółki zależnej działającej w specjalnej strefie ekonomicznej. Obciążenie wyniku grupy podatkiem dochodowym było o 2,1 mln zł niższe niż rok wcześniej.
Niewykluczone przejęcia
Zarząd Grupy Kęty, choć już podjął decyzję o budowie zakładu za około 56 mln zł, nie rezygnuje z przejęcia branżowej firmy. Z naszych informacji wynika, że nadal interesuje się zakupem akcji Huty Aluminium (zmieniła nazwę na Aluminium Konin-Impexmetal) i wrócił do rozmów z Impexmetalem - jej większościowym akcjonariuszem. Prowadzi też negocjacje z właścicielami czeskiej firmy. - Jeżeli do dnia walnego zgromadzenia zarząd będzie mógł przedstawić akcjonariuszom konkrety dotyczące dużego przejęcia, za ponad 100 mln zł, to może wycofać się z rekomendowania wypłaty z dywidendy - powiedział Michał Malina, dyrektor finansowy i członek zarządu Grupy Kęty.