Liczba towarzystw emerytalnych, generujących straty, spada z roku na rok. Obecnie istnieje 16 towarzystw. Pod koniec 2001 r. straty notowało 10 z nich, a łączna strata wszystkich towarzystw wyniosła ok. 212 mln zł. Na koniec 2002 roku tylko siedem było "pod kreską", a łączny wynik był dodatni (blisko 47 mln zł).
Pomagają większe aktywa
Lepsze wyniki to przede wszystkim zasługa wzrostu przychodów. Na początku towarzystwa emerytalne żyły przede wszystkim z prowizji, naliczanej od napływającej składki. Było to od 10 do 4% w zależności od towarzystwa. Jest to nadal główne źródło przychodów, jednak wraz ze wzrostem aktywów coraz większą rolę w przychodach PTE odgrywa opłata za zarządzanie. Przykładowo, tylko w grudniu PTE Commercial Union, największe na rynku, mogło z opłaty za zarządzanie uzyskać ok. 6 mln zł, wobec ok. 11-12 mln zł z prowizji. Z większych aktywów korzystają także mniejsze towarzystwa.
Jednak o dobrych wynikach PTE za 2003 rok zdecydowały także zmiany prawne. Chodzi o tzw. rachunek rezerwowy, na który do tej pory towarzystwa wpłacały równowartość 1,5% aktywów swojego funduszu. Nowelizacja ustawy zlikwidowała rachunek, zastępując go funduszem gwarancyjnym, na który wpłata wynosi 0,4% aktywów funduszy. Reszta ma trafić do kieszeni PTE.
0,5 mld zł do podziału