(...). Jak by się ta sytuacja utrzymywała, to mamy ograniczone możliwości dobierania gazu z magazynów PGNiG i trzeba by się liczyć w ciągu 20-30 dni z ograniczeniem dostaw do największych odbiorców" - powiedział Piechota w Radiu Zet. Piechota zapewnił, że Polska dąży do dywersyfikacji dostaw gazu. "Dzisiaj minister Włodzimierz Cimoszewicz będzie rozmawiał z rosyjskim ministrem Igorem Iwanowem, ale szukamy możliwości odbioru gazu z różnych stron" - dodał Piechota. W środę rosyjski Gazprom wstrzymał tranzyt gazu przez Białoruś, co spowodowało również zatrzymanie dostaw gazu do Polski i Niemiec. Gazprom oskarża Białoruś o kradzież tego surowca. Rosyjska firma dostarcza do Polski około 60 procent gazu dwoma rurociągiem biegnącymi przez Białoruś i przez Ukrainę. Jednak tym pierwszym przesyła zdecydowanie więcej. "Chcę wszystkich zapewnić, że ta polityka Rosji wobec Białorusi nie będzie miała wpływu na nas, choć chwilowa perturbacja niektórych nawet przestraszyła, wszystko jest pod kontrolą, wszystkie rozmowy i kontrakty są podtrzymywane" - uspokajał w czwartek w programie pierwszym Polskiego Radia, minister MSWiA, Józef Oleksy.

((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];

Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: [email protected]"

[email protected]))