Reklama

Internet zdrożeje?

Internauci, którzy liczą, że zwolnienie dla usług dostępu do sieci z VAT, jakie przegłosował w czwartek Sejm, przyniesie spadek cen, mogą się mocno rozczarować. Możliwe, że pierwszego maja ceny pójdą do góry. Zwolnienie oznacza bowiem, że firmy będą musiały wydać więcej i na sprzęt, i na sprawozdawczość podatkową.

Publikacja: 13.03.2004 08:47

Zasada jest taka, że jeśli firma sprzedaje usługę lub towar objęty VAT (nawet jeśli stawka podatku wynosi 0%), może sobie odliczyć podatek od urządzeń, które kupiła i używa w swojej działalności. Jeśli towar czy usługa z VAT jest zwolniona - takiego prawa nie ma. Jeśli więc VAT-u na internet dla odbiorców indywidualnych nie będzie, firmy oferujące go nie będą mogły sobie odliczyć podatku wliczonego w cenę serwerów, kabli itd.

- Firmy, oferujące dostęp do internetu, dużo inwestują w sprzęt - powiedział Piotr Żurowski, doradca podatkowy z KPMG. - Jeśli nie będą mogły odliczyć VAT-u, to kupowane urządzenia będą dla nich droższe o 22%. A firmy te i tak pracują na niskich marżach albo generują straty.

Jeśli więc wzrosną koszty tych firm, będą one musiały podnieść cenę swoich usług, aby zachować zyski lub nie generować strat. W rezultacie - z powodu zwolnienia - ceny internetu wzrosną.

Na szczęście firm, które oferują dostęp do internetu wyłącznie odbiorcom indywidualnym, jest niewiele. Większość ma wśród klientów zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorców oraz firmy. Czy w takim razie ci dostawcy internetu będą mogli korzystać z odliczenia podatku? Tak, ale tylko częściowo.

- Takie firmy będą mogły odliczać VAT w zależności od tego, jaką część ich przychodów generują osoby prawne, a w jakiej - osoby fizyczne - wyjaśnił P. Żurowski. - Oczywiście, pod warunkiem, że intencją ustawodawcy było zwolnienie usług świadczonych na rzecz osób fizycznych, co wcale nie jest oczywiste, biorąc pod uwagę bardzo niejasny i nieprecyzyjny przepis - dodał.

Reklama
Reklama

Przykładowo, jeśli firma w poprzednim roku podatkowym miała 30% przychodów od osób fizycznych, a pozostała część od klientów biznesowych, dla których internet objęty jest 22-proc. stawką, to będzie mogła odliczyć tylko 70% z podatku zapłaconego przy zakupie serwera. Ale to nie koniec.

- Taką proporcję można przyjąć na początku roku podatkowego, ale może ona się zmienić w jego trakcie - powiedział P. Żurowski. - Oznacza to, że na koniec roku podatkowego trzeba wyliczyć, jaka była to proporcja w rzeczywistości - i odpowiednio skorygować VAT naliczony w pierwszym miesiącu nowego roku podatkowego. I tak przez 5 lat, bo - zgodnie z przepisami - przez każde z pięciu lat po roku zakupu sprzętu należy odpowiednio skorygować 1/5 zapłaconego podatku.

Cała ta procedura jest i czasochłonna, i skomplikowana. A przecież drogie urządzenia nie mogą stać pod gołym niebem. Do tego potrzebny jest budynek, który trzeba kupić lub wybudować na nowo zakupionej działce. To wszystko od pierwszego maja będzie objęte VAT-em, który można będzie odliczyć. I znowu - w proporcji do źródeł przychodów firmy. Tylko że okres korekt odliczeń VAT-u w takim przypadku wynosi 10 lat.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama