Reklama

Boom w przemyśle

Wyniki przemysłu znów zaskoczyły. Produkcja była w lutym aż o 18,4% większa niż przed rokiem - podał GUS. Ekonomiści spodziewali się dwucyfrowego wzrostu, ale niższego o kilka punktów procentowych. Kolejne rewelacyjne dane to powód, aby podnieść prognozy wzrostu gospodarczego na pierwszy kwartał - zapowiadają.

Publikacja: 18.03.2004 08:29

- Lutowe dane to dla nas ogromne zaskoczenie - mówi Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. Analitycy już od kilku miesięcy mają problemy z prognozowaniem produkcji przemysłowej. Jeszcze nie zdarzyło się jednak, aby różnica między oczekiwaniami i faktycznymi danymi była tak ogromna (średnie prognozy rynkowe mówiły o wzroście produkcji rok do roku o ok. 12%). GUS opublikował również dane skorygowane o czynniki sezonowe. Wskazują one na wzrost produkcji aż o 17,8% rok do roku.

W jakich branżach wzrost był najsilniejszy? Najbardziej, o prawie 90%, zwiększyła się produkcja tzw. pozostałego sprzętu transportowego, czyli przede wszystkim statków. - To też jest dział gospodarki i należy się cieszyć z tych wyników - ocenia K. Zajdel--Kurowska. Dodaje jednak, że produkcja statków podlega ogromnym wahaniom z miesiąca na miesiąc.

Kolejny bardzo prężny sektor to motoryzacja. Produkcja pojazdów mechanicznych była w zeszłym miesiącu aż o 80% większa niż przed rokiem.

Ekonomiści są zgodni, że główną przyczyną ożywienia w przemyśle pozostaje wysoki popyt na polskie towary za granicą. Sprzyja temu przede wszystkim silne euro. Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK, zwraca jednak uwagę, że branże charakteryzujące się wysokim udziałem eksportu - np. produkcja wyrobów gumowych czy mebli - które były do tej pory liderami wzrostu - stopniowo schodzą na drugi plan. Specjalista zauważa ponadto, że z miesiąca na miesiąc rośnie liczba branż, notujących wzrost produkcji. Kolejne pozytywne zjawisko to większa wytwórczość maszyn i aparatury elektrycznej kosztem surowców.

Kolejne zaskakująco dobre wyniki przemysłu powodują, że ekonomiści zaczynają myśleć o podwyżce prognoz wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale. - Nie wykluczamy rewizji naszych szacunków, które zakładają wzrost PKB o 5% - twierdzi ekonomistka BH. - Rozważamy podwyżkę prognoz z obecnego poziomu 4,8% do ponad 5% - mówi P. Bujak.

Reklama
Reklama

Poważnym problemem polskiej gospodarki pozostaje budownictwo. Tutaj tendencje są odwrotne niż w przemyśle: ekonomiści zapowiadają poprawę sytuacji, a każdy kolejny miesiąc przynosi nową falę spadku produkcji (w lutym o 6,3% rok do roku i o 2,8% po wyeliminowaniu czynników sezonowych).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama