Mimo że resort skarbu nie wybrał nawet doradcy prywatyzacyjnego, do gry o prawie 30% akcji Jelfy włączyło się już sześć firm. Najpoważniejszymi konkurentami giełdowej Polfy Kutno wydają się zagraniczni inwestorzy branżowi. Z naszych informacji wynika, że w tej grupie znajdują się duże koncerny farmaceutyczne: największy na świecie producent leków generycznych - izraelska Teva oraz amerykański Ivax i włoski Recordati. Do tej pory koncerny te były praktycznie nieobecne w naszym kraju. Teva sprzedawała wspólnie z Aventisem lek innowacyjny przeciw sklerozie - Copaxone, zaś Ivax statyny i leki pulmonologiczne.
Ivax i Recordati starają się od dłuższego czasu o przejęcie producenta leków. W 2002 roku przegrały rywalizację z węgierskim Gedeon Richterem o przejęcie kontrolnego pakietu Polfy Grodzisk.
David Malina, dyrektor ds. kontaktów z mediami z centrali Ivaksu w Miami, odmówił PARKIETOWI komentarza w sprawie Jelfy, zasłaniając się przepisami obowiązującymi amerykańskie spółki giełdowe. - Jeśli będziemy chcieli o czymś poinformować, wydamy stosowne oświadczenie - stwierdził. Zaznaczył jednak, że rynek środkowoeuropejski jest jednym z kluczowych dla jego korporacji i będzie ona wykorzystywać nadarzające się okazje do inwestowania.
Podobną odpowiedź uzyskaliśmy w centrali Recordati. - Ekspansja przez akwizycje innych spółek w Europie jest ważnym elementem strategii wzrostu naszej grupy - powiedziała Donatella Richelii, odpowiedzialna za kontakty z prasą. - Z zainteresowaniem przyglądamy się rynkowi w Polsce, bo jest on dla nas najważniejszy spośród wschodnioeuropejskich - dodała i odmówiła dalszych komentarzy. Nie udało nam się natomiast uzyskać wypowiedzi od przedstawicieli Tevy.
- W obliczu pojawienia się konkurentów tak zasobnych gotówkowo szanse Polfy Kutno na zwycięstwo w przetargu zdecydowanie maleją - skomentowała uczestnictwo w przetargu zagranicznych spółek Hanna Kędziora, analityk sektora farmaceutycznego z DI BRE Banku.