Obecnie stawka podatku akcyzowego na tytoń do palenia wynosi ok. 42,2 zł za kilogram. Po podwyżce sięgnie 58 zł za kilogram. Resort finansów zakłada, że tegoroczne wpływy budżetowe, wynikające właśnie ze zwiększenia akcyzy na skręty, wyniosą 57,2 mln zł.
Uzasadnieniem podwyżki ma być ożywienie na rynku tytoniu do ręcznego przygotowywania papierosów. "Szacuje się, że wzrósł on z 2% do blisko 8% i wykazuje tendencję wzrostową, wypierając z rynku tanie papierosy gotowe" - napisano w dokumencie.
Inny zapis, jaki znalazł się w projekcie rozporządzenia, mówi o tym, że osoby mieszkające w strefach przygranicznych będą mogły bez akcyzy wwieźć w swoich bagażach 20 sztuk papierosów, pięć cygar, 20 gramów tytoniu, 0,5 litra alkoholu i win.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów zakłada też, że od każdego sprzedanego litra biopaliwa z zawartością biokomponentów 4,5-5% będzie można uzyskać 1,5 zł zwolnienia z akcyzy. Jeśli w paliwie biokomponentów będzie 5-10% - zwolnienie ma wynieść 1,8 zł, a jeśli ponad 10% - 2,2 zł.
Zwolnienia przewiduje się również dla małych browarów. Jeśli w roku poprzedzającym rok podatkowy sprzedali do 20 tys. hl piwa, zwolnienie wyniesie 20 zł za każdy hektolitr. Sprzedaż wielkości 20-70 tys. hl da zwolnienie w wysokości 10 zł na hektolitr. 8 zł zwolnienia na każdy hektolitr otrzymają producenci warzący 70-150 tys. hl, a 6 zł - browary produkujące 150-200 tys. hl.