Reklama

Hygienika gotowa do debiutu

Hygienika, producent pieluszek dla dzieci oraz artykułów higienicznych dla kobiet, jeszcze przed wakacjami chce zadebiutować na warszawskim parkiecie. Z rynku zamierza pozyskać ok. 20 mln zł na inwestycje.

Publikacja: 26.03.2004 08:15

- Złożyliśmy już prospekt w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Liczymy, że uda się wprowadzić spółkę na parkiet w najbliższych miesiącach - mówi Hubert Stępniewicz, prezes warszawskiej firmy. - Od dwóch lat prowadzimy intensywny program inwestycyjny. Chcemy go kontynuować, pozyskując z rynku ok. 20 mln zł - dodaje. Spółka należy do grupy pięciu menedżerów, pełniących funkcję zarządcze i nadzorcze. W rękach dotychczasowych udziałowców ma pozostać ok. dwóch trzecich papierów.

Ambitny plan inwestycyjny

- Dziś mamy dwie linie produkcyjne pieluszek i jedną wkładek higienicznych. Kupiliśmy właśnie maszyny do produkcji podpasek, które uruchomimy w połowie roku. Do tej pory wyroby te produkowane były przez firmy zewnętrzne - mówi prezes. Środki z emisji mają pozwolić m.in. na częściową spłatę tej linii, kupienie dwóch kolejnych oraz przeniesienie fabryki do nowego, większego zakładu. Cały ten proces ma się zakończyć do końca bieżącego roku.

W tym roku z zyskiem

- Działamy na bardzo perspektywicznym rynku, którego roczna wartość sprzedaży przekracza w Polsce 1 mld zł i rośnie w tempie 5-10%. Konsumpcja krajowa produktów higienicznych jest wciąż na niskim poziomie w porównaniu z Europą Zachodnią, ale różnica ta będzie zmniejszać się w kolejnych latach - twierdzi H. Stępniewicz. Ubiegłoroczna sprzedaż przekroczyła 55 mln zł, wobec 13,6 mln zł w 2000 r. - Rok 2003 zamknęliśmy stratą w wysokości 1 mln zł. Wpływ na to miała przede wszystkim dewaluacja złotego wobec euro. Przeprowadziliśmy działania restrukturyzacyjne, które polegały m.in. na zmianie warunków współpracy z dostawcami zagranicznymi i krajowymi. W bieżącym roku powinniśmy powrócić do rentowności netto z lat ubiegłych na poziomie 5-7% - zapowiada prezes.

Reklama
Reklama

Eksport rośnie

W najbliższych latach motorem rozwoju firmy mają być produkty higieniczne dla kobiet. - Dziś ponad 80% przychodów przynoszą pieluchy, reszta to wkładki i podpaski. Chcielibyśmy, aby w przyszłości sprzedaż była rozłożona równomiernie na te dwie kategorie - twierdzi szef Hygieniki. Spółka stawia też na eksport. W 2003 r. stanowił 3% sprzedaży, obecnie wzrósł do 14%. W bieżącym roku ma osiągnąć ok. 20%, a w przyszłości ponad 30%. Rynkami zbytu są kraje zarówno Europy Centralnej, jak i unijne.

Trzeci w pieluchach

Hygienika działa od 1991 r. Na rynku polskim zajmuje trzecią pozycję pod względem sprzedaży pieluszek dla dzieci. Część produkcji sprzedawana jest pod marką własną (Bambino), a ponad 80% pod markami sieci handlowych (w tym segmencie spółka jest liderem i ma 40-proc. udział). W ostatnich latach Hygienika zaczęła rozwijać działalność na rynku produktów higieny kobiecej - dostarcza podpaski i wkładki higieniczne (własna marka to Linell).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama