"Pan prezydent przedstawił kilku kandydatów na prezesa Rady Ministrów, z których najlepszym jest profesor Marek Belka, między innymi ze względu na jego doświadczenie międzynarodowe i w dziedzinie finansów" - powiedział podczas konferencji prasowej
Janik. Sojusz był pierwszą z partii politycznych, z którą rozmawiał dziś prezydent. Po ich zakończeniu przewodniczący SLD pozytywnie ocenił kandydaturę Belki i zadeklarował, że Sojusz może ją poprzeć. "Pan Marek Belka był dwa razy w rządzie SLD i jego nazwisko kojarzy się z sukcesem
gospodarczym roku 1997 i jest prawdą, że pan Marek Belka (w 2001 roku) nawoływał do zacieśnienia polityki fiskalnej, do zaciskania pasa. Gdyby go wtedy posłuchano, to nie byłoby obecnie potrzeby (wprowadzania) planu Hausnera" - dodał. "SLD poprze kandydaturę profesora Marka Belki. Jestem przekonany o tym, że partia Marka Borowskiego również poprze kandydaturę profesora Belki" - powiedział Reuterowi Krzysztof Janik. W piątek Marek Borowski wraz z grupa posłów opuścił szeregi SLD i utworzył nową
partię Socjaldemokrację Polską (SdPL). Zdaniem analityków objęcie przez Belkę stanowiska premiera zostałoby odebrane przez rynki pozytywnie. "To dobry kandydat, także dlatego, że jest on dobrze znany rynkom finansowym i nie
ma niepewności, co do jego poglądów. Z perspektywy rynków szczególnie ważne znaczenie ma fakt, że Belka jest znany ze swojej gotowości do zacieśniania polityki fiskalnej" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista z SG Banku. "Jednak najważniejsze znaczenie ma obecnie to, czy Belka zyska poparcie nie tylko