Od początku poniedziałkowej sesji na głównych giełdach europejskich przeważała tendencja zwyżkowa. Najchętniej lokowano kapitały w akcje producentów mikroprocesorów. Impulsem ku temu była, zdementowana później, informacja o planach zmniejszenia dostaw przez Infineon, która spowodowała wzrost cen tych urządzeń. Obok jego akcji zdrożały walory Philipsa, STMicroelectronics oraz wytwórcy urządzeń do produkcji półprzewodników ASML Holding. Dużym powodzeniem cieszyły się też papiery towarzystw naftowych, zwłaszcza BP i Total. Do ich kupowania zachęcał strateg banku Goldman Sachs.
Dalszy wzrost w marcu liczby pasażerów skłonił do inwestowania w akcje British Airways, a przychylne rekomendacje UBS i Goldman Sachs pobudziły wzrost notowań producenta oprogramowania SAP oraz dostawcy wody Suez.
Pozbywano się natomiast walorów giganta branży chemicznej Imperial Chemical Industries oraz wytwórcy gazów przemysłowych BOC Group. Ich wyprzedaż spowodował niespodziewany spadek w lutym produkcji brytyjskiego przemysłu. W odwrocie znalazły się też notowania Deutsche Telekom, który interesuje się zakupem udziałów w Cesky Telcom. FT-SE-100 podniósł się o 0,34%. CAC-40 zyskał 1,1%, a DAX wzrósł o 1,02%.
Bodźcem dla rynków nowojorskich był wzrost w marcu do rekordowego poziomu, sporządzanego przez Instytut Zarządzania Podażą, indeksu aktywności w amerykańskim sektorze usług. Dużym zainteresowaniem cieszyły się akcje firm wyspecjalizowanych w ubezpieczeniach na życie. Cigna podniosła bowiem prognozę zysku w I kwartale, spekulowano o możliwości przejęcia Oxford Health Plans przez WellChoice. Zdrożały również walory czołowego towarzystwa asekuracyjnego AIG, gdyż oczekuje ono wzrostu popytu na polisy ubezpieczeniowe na życie.
Notowania dostawcy oprogramowania Siebel Systems zyskały dzięki przychylnej rekomendacji UBS. Staniały natomiast papiery producenta urządzeń dla telekomunikacji Nortel Networks w związku z kontrolą jego rachunkowości przez SEC. Do godz. 19.00 naszego czasu Dow Jones wzrósł o 0,29%, a Nasdaq zyskał 0,31%.