Trwająca od początku miesiąca przecena polskich obligacji skarbowych wyniosła wczoraj rentowność do rekordowo wysokich poziomów. Na otwarciu sesji inwestorzy przystąpili do zamykania posiadanych pozycji, wystraszeni informacjami o wycofaniu poparcia przez Platformę Obywatelską dla części ustaw planu Hausnera. Dwuletnimi obligacjami OK0406 handlowano z rentownością 7,045% (87,40), pięcioletnimi DS0509 - 7,35% (94,40), dziesięcioletnimi DS1013 - 7,18% (85,30).
To były jednak najniższe poziomy. W ciągu dnia pojawiło się już zainteresowanie kupujących, w efekcie czego dalsza część sesji przebiegała pod znakiem wzrostów. Inwestorzy zaczęli kupować, przecenione przecież bardzo, obligacje. I tak zlecenia kupna, pochodzące głównie od krajowych inwestorów, zepchnęły rentowność w dół do poziomów odpowiednio 6,91% (87,60) - OK0406, 7,24% (94,85) - DS0509 oraz 7,10% (85,80) - DS1013.
Wczorajsza sesja charakteryzowała się, oprócz wspomnianej dużej zmienności cen, również bardzo wysokim, jak na ostatnie czasy, wolumenem obrotów. Mogło by to wskazywać na pojawienie się popytu o charakterze bardziej fundamentalnym niż spekulacyjnym. Jednakże, aby myśleć o powrocie hossy na polski rynek obligacji skarbowych, potrzebujemy spokoju w polityce i odbudowania zaufania inwestorów zagranicznych.