Głównym powodem spadku wskaźnika koniunktury bankowej jest mniejsza chęć do oszczędzenia, zauważalna szczególnie wśród klientów detalicznych. Spadły wartości depozytów na rachunkach a vista i terminowych. W odróżnieniu od osób prywatnych, nieznacznie wzrosła skłonność do oszczędzania w złotych wśród podmiotów gospodarczych. - Liczyliśmy, że Pengab w tym miesiącu przebije psychologiczną barierę 30 pkt. Tak się nie stało. Trend wzrostowy jednak się nie załamał - uważa Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentora
Mimo hossy na giełdzie, bankowcy zauważają zmniejszone zainteresowanie akcjami, a także jednostkami funduszy inwestycyjnych. - Potwierdza to tezę, że giełdowy wzrost zawdzięczamy kapitałowi zagranicznemu - twierdzi E. Śmiłowski
Pozytywnie na Pengab wpłynęła natomiast większa liczba sprzedanych polis na życie. Po lutowym spadku wzrosła także akcja kredytowa, osiągając obecnie poziom ze stycznia 2004 r. Więcej pożyczają zwłaszcza gospodarstwa domowe.
Według Pentora, w maju należy spodziewać się dalszych spadków wskaźnika, jednak nie powinny one przekroczyć 2 pkt. Od czerwca natomiast można oczekiwać poprawy wartości indeksu.