Większość lokalnych gazet przytacza korespondencje reporterów Associated Press. Przypominają okoliczności w jakich odbywa się szczyt - w przeddzień bezprecedensowego rozszerzenia UE. AP podkreśla różnice w nastawieniu uczestników szczytu. Przedstawiciele starych krajów członkowskich UE dużo częściej wyrażają w Warszawie obawy dotyczące sytuacji gospodarczej Unii i problemu strukturalnego bezrobocia. Delegaci państw przyjmowanych do UE są nastawieni dużo bardziej optymistycznie.

Amerykańska agencja cytuje między innymi Dmitrija Rupela, szefa słoweńskiego MSZ, który mówi, że dołączenie do UE to fantastyczna sprawa. - Musimy być realistami co do tego, co będzie się działo po dniu radości - studzi jego zapały w wypowiedzi dla AP holenderski minister gospodarki Laurens Jan Brinkhorst. Agencja przypomina też, że większość starych członków UE zdecydowała się na ochronę swoich rynków pracy przez kilka następnych lat, mimo zupełnie innych obietnic sprzed kilku lat.

O tych problemach piszą także w czwartek Ana Campoy i Christopher Rhoads w korespondencji "Wall Street Journal" pisanej ze... Szczecina. Zniknięcie barier celnych może być właśnie tym czego Europa potrzebuje - sugeruje WSJ, przytaczając przykład Niemców, przekraczających Odrę i Nysę tylko po to, aby zrobić tańsze zakupy. Gazeta jednak przypomina o ogromnych dysproporcjach potencjału gospodarczego dzielących starych i nowych członków UE. Pisze też o obawach producentów z krajów wchodzących do Unii, przed wymieceniem z rynku przez wielkie i bogatsze spółki z Zachodu.