W ostatnim wydaniu Parkietu informowaliśmy, że Ivax ogłosi w tym tygodniu gotówkowe wezwanie na Polfę Kutno z ceną 330-335 zł. Chce skupić 49,99% akcji. Wcześniej pisaliśmy, że duzi inwestorzy nie odpowiedzieli włoskiemu Recordati na wezwanie.
W skład grupy inwestorów finansowych, którzy negocjują porozumienie z dwiema zainteresowanymi zakupem Polfy firmami, wchodzą spółki z grup kapitałowych Commercial Union, ING, PZU, Pioneera, Sampo, AIG, Credit Suisse First Boston. Wyścig cenowy między Ivaksem a Recordati wzmógł ich apetyt. Nie jest wykluczone, że cena, po jakiej dojdzie do transakcji, będzie wyższa niż proponowane przez Ivax 330-335 zł, bo Recordati wydaje się bardzo zdeterminowane.
- Inwestorzy finansowi oczekują, że zwycięzca w rywalizacji zapłaci premię za przejęcie kontroli nad Polfą Kutno - uważa Hanna Kędziora z DI BRE. - Przy fair value (wartość godziwa - przyp. red.) spółki w wysokości 320 zł za akcję premia powinna wynieść co najmniej 20%, co oznacza, że do transakcji może dojść przy cenie powyżej 380 zł - dodaje. Natomiast BDM PKO BP oczekuje 400 zł za akcję od inwestora branżowego.
Komisja przygląda się Recordati
KPWiG wznowiła postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia zgody na przekroczenie przez Recordati 33% głosów na walnym zgromadzeniu Polfy Kutno. Nieznane są przyczyny tej decyzji, gdyż rzecznik KPWiG był wczoraj nieuchwytny po publikacji komunikatu w tej sprawie. Osoby zbliżone do transakcji uważają jednak, że wznowienie postępowania może być wynikiem niezgłoszenia przez włoski koncern farmaceutyczny zamiaru koncentracji z Polfą Kutno. W skrajnym przypadku, jeżeli KPWiG stwierdzi naruszenie prawa, może dojść do cofnięcia zgody. Wezwanie zakończone pod koniec kwietnia byłoby ważne, jednak Recordati nie mogłoby wykonywać prawa głosu ze skupionych akcji.