Według niego zapytanie zostało skierowane do kilkunastu podmiotów, które specjalizują się w przeprowadzeniu takich transakcji.
Gniadek dodał, że wybór firmy, która przeprowadzi sprzedaż obligacji powinien nastąpić szybko, tak aby emisja została przeprowadzona w ciągu kilkunastu miesięcy.
PKE nie wyklucza, że część obligacji może być sprzedanych za granicą, ale ostateczne decyzję zostaną podjęte po analizach podmiotu, który zostanie wybrany do przeprowadzenia emisji obligacji.
"Obecnie brakuje nam ok. 30% kwoty potrzebnej na sfinansowanie tego przedsięwzięcia, o wartości ok. 400 mln euro" - powiedział Gniadek.
Koncern ma już zagwarantowane 1,1 mld zł na inwestycję. 40% z tej kwoty to środki własne, a 60% pochodzi z funduszy ekologicznych, m.in. kredytów preferencyjnych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska (NFOŚ) i dotacji z EkoFunduszu.