W październiku, najprawdopodobniej w Wilanowie, ruszy szkoła, wzorowana na modelu artystycznych szkół filmowych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Szkoła, w której aktywni zawodowo przedstawiciele środowiska filmowego będą przystosowywać młodych ludzi do warunków rynku.
Cztery w jednym - drogą
do sukcesu
Założyciele Szkoły: Maciej Ślesicki i Bogusław Linda stawiają na kształcenie kompleksowe. Chcą je uzyskać poprzez silną współpracę czterech wydziałów: reżyserii, aktorstwa, charakteryzacji i operatorstwa. - Przyszły aktor musi wiedzieć, na czym polega praca ze światłem i dźwiękiem, na czym polega charakteryzacja. Musi mieć świadomość, że film składa się z wielu elementów i jest dziełem zbiorowym - twierdzi M. Ślesicki. - Będziemy uczyć dubbingu, pokażemy rynek filmowy na świecie - dodaje.
Zbigniew Hołdys, który w Warszawskiej Szkole Filmowej będzie zapoznawał studentów z dźwiękiem i muzyką filmową, dodaje: