Punktem wyjścia jest gruntowne poznanie przez nas firmy, menedżerów, właścicieli. Rozmowy z przedstawicielami spółki zajmują nam zwykle kilkanaście godzin. Jedziemy do siedziby firmy, aby lepiej zrozumieć jej organizację, cykl produkcyjny czy świadczone usługi. Kolejne kroki zależą od spektrum świadczonych spółce usług. Często proponujemy przeprowadzenie sondażu wśród inwestorów, czyli tzw. pre-IPO, przedstawiamy grupie potencjalnych akcjonariuszy finansowych profil spółki i możliwości rozwoju. Badamy ich zainteresowanie i zbieramy opinie na temat projektu oferty.
Kiedy taki sondaż jest wskazany? Na ile Wasze działania zazębiają się z zadaniami oferującego?
Pre-IPO jest wskazane w nietypowych przypadkach. Przykładem może być Plast-Box. Jego nietypowość polegała na wchodzeniu na parkiet spółki, która pokazała przez dwa ostatnie lata ujemny wynik finansowy. Inwestorzy podczas badania pokazali, że są skłonni zaakceptować straty, które wynikały ze struktury finansowania i uwierzyć w potencjał spółki. Opinię potwierdził udany debiut. W każdym nietypowym przypadku warto więc zbadać zainteresowanie spółką, bo zmniejsza to ryzyko i koszty niepowodzenia oferty.
Co do działalności domu maklerskiego - nie wchodzimy sobie w kompetencje, ale współpracujemy. Przygotowanie wstępnego marketingu czy doradztwo w zakresie kształtu emisji nie jest oferowaniem. Większość naszego zespołu to finansiści i na wstępnym etapie możemy pokazać spółce, jak podejść do giełdy.
Jakie kroki podejmujecie promując spółkę i jej ofertę?
Po wspomnianej serii spotkań z zarządem i domem maklerskim, opracowujemy wspólnie z oferującym tzw. historię inwestycyjną, czyli wszystko to, co spółka powinna w sposób spójny przedstawić inwestorom i mediom. Pracując nad prezentacjami, duży nacisk kładziemy na szkolenie samego zarządu klienta. Przeprowadzając próby spotkań zmieniamy otoczenie, filmujemy ich prezentacje, zadajemy podchwytliwe pytania, w tym kusimy ich do udzielenia informacji, które od dnia złożenia prospektu objęte będą klauzulą poufności. Wszystko po to, aby menedżerowie byli jak najlepiej obyci i przygotowani do spotkań z inwestorami i prasą. Zwracamy uwagę na przekazywaną treść, słownictwo, gestykulację.