"Zaległości w czterech obszarach, które wpływają na prowadzenie spraw antydumpingowych, uniemożliwiają przyznanie Chinom statusu gospodarki wolnorynkowej na tym etapie" - napisała komisja wczoraj w komunikacie. Władze w Pekinie wystąpiły do Brukseli z prośbą o nadanie takiego statusu przed rokiem. Dałby on chińskim eksporterom większe szanse w walce z zarzutami o dumping, czyli sprzedawanie towarów poniżej kosztów produkcji. Dodałby też prestiżu władzom w Pekinie.
Chiny spełniły tylko jeden z pięciu warunków stawianych przez Brukselę - dotyczący braku związanych z prywatyzacją deformacji w działaniu przedsiębiorstw. Do zrealizowania pozostały cztery inne. Po pierwsze, Pekin musi zapewnić równe traktowanie wszystkich firm. Po drugie, władze powinny egzekwować przestrzeganie zasad księgowości, tak, by można wykorzystywać dane z raportów finansowych w rozstrzyganiu sporów handlowych. Po trzecie, Chiny muszą ustanowić jednolite procedury upadłościowe i wzmocnić przestrzeganie praw własności intelektualnej. Muszą też wprowadzić reguły rynkowe w sektorze bankowym.
Komisja w komunikacie podkreśliła, że jej ocena nie dotyczy ogólnej kondycji chińskiej gospodarki, ale "odnosi się jedynie do kwestii technicznych, związanych z ustaleniem cen i kosztów firm objętych dochodzeniem antydumpingowym".
Reuters, AFP