Od 1 maja obowiązuje nowa ustawa o VAT. Zarówno resort finansów, urzędnicy skarbowi, jak i doradcy podatkowi przyznają, że nowe przepisy oznaczają rewolucję. W rezultacie - masę pracy mają urzędnicy skarbowi, którzy je wyjaśniają.

O tym, że jest więcej pytań od podatników oraz od urzędów, mówi większość przedstawicieli izb skarbowych, z którymi się kontaktowaliśmy. Widać to choćby po liczbach, jakie przedstawiła izba skarbowa w Warszawie. W 2003 roku, gdy funkcjonowała jeszcze stara ustawa o podatku od towarów i usług, izba skarbowa dostawała średnio 163 pytania miesięcznie. Od 1 maja do 25 czerwca takich pytań napłynęło do niej ponad 420.

Izby skarbowe na część pytań odpowiadają samodzielnie. Jednak rzadko która jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie. Spośród tych, z którymi rozmawialiśmy, tylko opolska IS odpowiedziała, że nie wysyłała żadnego pytania do resortu w sprawie nowej ustawy VAT-owskiej. Reszta, owszem.

O ile część pytań urzędnicy izb załatwili drogą telefoniczną, o tyle w niektórych przypadkach konieczne było wysłanie pism. W izbach skarbowych w Białymstoku czy Gdańsku usłyszeliśmy, że nie zdarzyło się, aby resort nie odpowiedział. Jednak już w Olsztynie okazało się, że tamtejsza izba trzykrotnie wysyłała zapytania do resortu, dotyczące pięciu zagadnień. Nie otrzymała żadnej odpowiedzi, z tym że jedno zagadnienie zostało wyjaśnione na stronach internetowych resortu finansów, gdzie zamieszcza on swoje interpretacje. Była to odpowiedź na pytanie innej izby.

Nie najlepiej wygląda też sytuacja z odpowiedziami resortu na pytania izby w Warszawie. Jak się w niej dowiedzieliśmy, skierowała do resortu finansów prośbę o wyjaśnienia w sprawie 18 zagadnień. Na pięć nie otrzymała odpowiedzi.