Wyższy wzrost cen aut zarejestrowała tylko Dania (7,9%). Średnio europejskie ceny detaliczne zwiększyły się w ciągu ostatniego roku o 4,6%. Nadal jednak wartość netto aut oferowanych w Polsce była w czerwcu niższa średnio o 19% od cen w Europie Zachodniej - wynika z badań rynku motoryzacyjnego prowadzonych przez Eurocarprice.com i PricewaterhouseCoopers.

Eksperci PwC wskazują na coraz bardziej widoczną tendencję do wyrównywania się kosztów nowych pojazdów między krajami Unii. Ich zdaniem, harmonizacja ta nie objęła jeszcze Polski. - Znaczne różnice systemów podatkowych w dalszym ciągu powstrzymują zrównanie się cen detalicznych z uwzględnieniem podatków. Poza strefą Eurolandu wahania kursów wymiany walut uniemożliwiają jakąkolwiek harmonizację cen - tłumaczy David Green z grupy motoryzacyjnej PwC w Polsce. Eksperci nie wykluczają jednak, że koncerny motoryzacyjne mogą zwiększyć presję na wyrównanie cen fabrycznych aut. Może się tak stać, gdy przedsiębiorstwa nabywające znaczną liczbę nowych pojazdów (m.in. firmy leasingowe), zaczną szukać możliwości tańszych zakupów w krajach, w których ceny są - tak jak w Polsce - niższe.