W II kwartale krakowska spółka z grupy Polimeksu-Cekopu poniosła stratę netto przekraczającą 0,8 mln zł, przy 21,7 mln zł sprzedaży. Wynikowi Naftobudowy zaszkodziło umocnienie się złotego w stosunku do euro (w tej walucie spółka zawiera znaczną część umów). Różnice kursowe obniżyły wynik drugiego kwartału o 1,2 mln zł. Narastająco po I półroczu Naftobudowa utrzymała się jednak "nad kreską", zamykając okres styczeń-czerwiec symbolicznym zyskiem - niespełna 0,2 mln zł (przed rokiem miała 0,45 mln zł straty netto). Spółka uregulowała zaległości wobec ZUS.
Pomoże układ
Zarząd spodziewa się poprawy wyników w II półroczu. W lipcu Naftobudowa zawarła układ z wierzycielami, obejmujący kwotę 18,9 mln zł. Dzisiaj ma go zatwierdzić sąd. Porozumienie zakłada, że krakowska spółka spłaci w całości długi mniejsze niż 8 tys. zł (łącznie jest to ok. 1 mln zł). Większe zobowiązania zredukowano o 35%. Pozostała kwota zostanie spłacona w 20 ratach kwartalnych po 0,58 mln zł. Zarząd deklaruje, że wypłata pierwszej raty i spłata drobnych wierzycieli nastąpi niezwłocznie po uprawomocnieniu się układu.
Porozumienie z wierzycielami, w ocenie zarządu Naftobudowy zwiększy wiarygodność spółki w oczach kontrahentów i instytucji finansowych. Po wypełnieniu warunków i spłacie rat układowych giełdowa spółka uzyska umorzenie prawie 6,3 mln zł.
Konsolidacja w toku