Prawie dwie trzecie z 24 241 osób, które podeszły do pierwszego z trzech testów wymaganych do uzyskania certyfikatu, nie zdało go - poinformował CFA Institute z Charlottesville w stanie Virginia, który organizuje egzaminy. Z danych instytutu wynika też, że już od pięciu lat systematycznie spada odsetek tych, którzy zdają. W 1999 r. odpadło jedynie 36% kandydatów, a w tym 64%.
Rzecznik instytutu Richard Wyler podał przyczyny, dla których kandydaci są coraz gorzej przygotowani. Otóż wielu z nich nie poświęca przygotowaniom do zalecanych 250 godzin. Tylko 57% uczestników czerwcowego testu uczyło się więcej niż 200 godzin.
Jednocześnie jest coraz więcej chętnych. Na wszystkie trzy etapy czerwcowego egzaminu zapisało się aż 85 tys. osób. Wielu pracowników domów maklerskich uważa tytuł CFA za konieczne potwierdzenie ich wiedzy i umiejętności.
Chartered Financial Analyst jest uznawany na międzynarodowym rynku finansowym i uchodzi za niezwykle ważne uzupełnienie dokumentów potwierdzających kwalifikacje pracownika. Na niektórych stanowiskach jest już wymagany, a przy ubieganiu się o inne niewątpliwie pomaga, zwłaszcza na rynku charakteryzującym się niezwykle ostrą konkurencją. Do końca ub.r. na całym świecie tytuł CFA uzyskało prawie 70 tys. osób. W Polsce ma go ok. 50-70 osób. Egzaminy odbywają się raz do roku w czerwcu (pierwszy etap również w grudniu), między innymi w Warszawie. Wymagana jest przede wszystkim wiedza z zakresu finansów spółek, papierów wartościowych, analizy i wyceny przedsiębiorstw. Coraz większy nacisk organizatorzy kładą na etykę biznesu.
Mimo że zakres wymaganej wiedzy jest znany, rzecznik instytutu uważa, że coraz mniej przystępujących do egzaminów kupuje i studiuje zalecane podręczniki. Warunkiem niezbędnym do przystąpienia do egzaminu jest zatrudnienie w branży finansowej, również w charakterze maklera lub analityka. Wymagane jest co najmniej trzyletnie doświadczenie w takiej właśnie pracy. Niestety, poza doświadczeniem i wiedzą trzeba mieć jeszcze ok. 2200 dolarów. Na takim poziomie kształtują się koszty opłat rejestracyjnych, egzaminów wszystkich trzech szczebli oraz materiałów naukowych.