Fitch zaznaczył w komunikacie, że ratingi Polski w najbliższych latach będą głównie zależały od rozwoju sytuacji fiskalnej. Reformy fiskalne, powtarza agencja, są niezbędne do wyhamowania dynamicznego przyrostu długu w stosunku do Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Fitch spodziewa się poprawy sytuacji fiskalnej w Polsce w średnim terminie, natomiast obawia się, że zmiany będą powolne i nie będą miały miejsca do następnych wyborów parlamentarnych zważywszy na słabą pozycje obecnego rządu.

Jednocześnie Fitch przyznaje, że polska gospodarka rozwija się dość szybko. Spodziewa się, że wzrost PKLB wyniesie ok. 6% w 2004 roku i 5% w kolejnym. (ISB)

ks/tom