Reklama

Opłaca się zrzeszać

Resort rolnictwa apeluje, aby stwarzać grupy producentów. - Od pierwszego maja na rolników, którzy się zrzeszą, czeka szereg przywilejów - powiedziała Mirosława Kozak z departamentu grup producentów w ministerstwie rolnictwa. Najwięcej korzyści mogą odnieść plantatorzy pomidorów - za dostarczenie ich do zakładu przetwórczego dostaną ekstra 26 euro dopłaty do tony.

Publikacja: 03.09.2004 07:58

W listopadzie wejdzie w życie rozporządzenie dotyczące grup producentów. W UE grupy zrzeszające farmerów są jednymi z najbardziej wpływowych organizacji biznesowych. - Polscy rolnicy jeszcze nie w pełni zrozumieli, jak ważne jest wspólne działanie i jak silną mogą być grupą nacisku - uważa Władysław Serafin, prezes kółek rolniczych.

Kto może stworzyć grupę?

W skład grupy mogą wchodzić zarówno osoby fizyczne, jak i prawne, płacące podatek rolny. - Muszą produkować określony typ towarów, zarejestrować się oraz prowadzić razem księgowość - wylicza M. Kozak. Taka grupa musi liczyć minimum 5 członków, a rolnicy wchodzący w jej skład - sprzedawać za pośrednictwem organizacji minimum połowę swojej produkcji. Dodatkowymi regulacjami objęto uprawiających warzywa, owoce.

W tym przypadku wyodrębniono dwie formy zrzeszeń. Grupę wstępnie uznaną - roczny obrót co najmniej 50 tys. euro oraz grupę uznaną - obrót co najmniej 100 tys. euro. - Aby grupa została uznana, czyli weszła na wyższy poziom, musi posiadać odpowiednią infrastrukturę, czyli magazyny, sortownie, a wszystkie produkty wytwarzane przez jej członków muszą być sprzedawane za jej pośrednictwem - wyjaśnia Renata Mantur, naczelnik departamentu rynku owoców i warzyw w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Dlaczego warto się zrzeszać?

Reklama
Reklama

- Przede wszystkim duży może więcej, ma mocniejszą pozycję negocjacyjną w kontaktach z kupującym - uważa M. Kozak. Jej zdaniem, dzięki takiemu rozwiązaniu rolnik może się skupić na samej produkcji, a kwestie zbytu przekazać w ręce wykwalifikowanego menedżera.

Oczywiście, stworzenie takiej grupy wymaga dodatkowych nakładów na administrację. Ten problem rozwiązuje dotacja unijna. Przez pierwsze 5 lat funkcjonowania zrzeszenie będzie mogło otrzymać rekompensatę poniesionych wydatków. Grupa, której roczny obrót nie przekracza 1 mln euro przez pierwszy rok, dostanie zwrot w wysokości 5% obrotu, potem przez kolejne lata 5%, 4%, 3% i 2%. Natomiast grupa, której obrót przekroczy 1 mln euro - o połowę mniej (limity do 100 tys. euro w pierwszym roku działalności, 80 tys. - w drugim, 60 tys. - w trzecim, 50 tys. w czwartym i 40 tys. - w piątym). Trochę inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku warzyw i owoców. Zwrot kosztów administracyjnych może otrzymać tylko grupa starająca się o uznanie.

Uprzywilejowane owoce

i warzywa

Jednocześnie owoce i warzywa są najbardziej uprzywilejowanymi produktami w Unii. Podczas procesu "dochodzenia do uznania" (nie może trwać dłużej niż 5 lat) organizacja rolnicza może liczyć na dofinansowanie kosztów, jakie poniesie na inwestycje. Jeśli zaciągnęła na ten cel kredyt, może odzyskać nawet 75% wartości odsetek (50% z kieszeni UE, od 5 do 25% z budżetu państwa). Jeśli grupa uzyskała uznanie, ma jeszcze więcej możliwości. Może otrzymać dofinansowanie swojego funduszu operacyjnego (pochodzi ze składek członkowskich). Te dodatkowe środki mogą wynieść do 4,1% wartości rocznego obrotu - jednak nie więcej niż 50% składek wniesionych przez członków.

Pieniądze za wycofanie

Reklama
Reklama

z rynku

Producenci owoców i warzyw mogą otrzymać także rekompensaty za wycofanie z rynku określonych artykułów (dotyczy kalafiorów, pomidorów, jabłek, gruszek, moreli). Jeśli nie będą w stanie sprzedać swoich produktów (cena będzie za niska, nie będzie zbytu), to mogą dostać pieniądze za to, że nie trafią one na rynek. Takie produkty można oddać m.in. na cele charytatywne, przerobić na pasze, nawozy albo zniszczyć - decyduje o tym prezes Agencji Rynku Rolnego. Przykładowe rekompensaty za wycofanie jednej tony wynoszą w przypadku kalafiorów 70,1 euro, pomidorów - 48,3, jabłek - 88,1 euro, gruszek 83,9 euro. To Unia określa priorytetowe gatunki, które mogą liczyć na takie wsparcie.Dodatkową formą pomocy objęto także pomidory. Plantatorzy mogą otrzymać dopłaty za dostarczanie tego warzywa do zakładów przetwórczych. W tym roku będzie to 25,88 euro do tony, w przyszłym 34,5 euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama