- Zdecydowaliśmy się podnieść nasze prognozy przychodów ze sprzedaży po stosunkowo dobrym I półroczu br. - powiedział nam Michael Mueller, wiceprezes grupy Allianz Polska ds. finansowych. - Zanotowany wówczas wzrost to efekt wzmożonych zakupów nowych samochodów przed wejściem Polski do Unii Europejskiej oraz ożywienia gospodarczego, które utrzyma się w kolejnych miesiącach - dodał.

Majątkowe TU Allianz Polska skorzystało na tym, że współpracuje z większością sieci dealerskich w naszym kraju. W rezultacie przypis składki z ubezpieczeń komunikacyjnych wzrósł o 74, do 209 mln zł. - Wzrost biznesu samochodowego to nie tylko efekt współpracy z dealerami, ale też większej aktywności naszych agentów - wyjaśnił M. Mueller. Według niego, do końca br. spółka zbierze 760 mln zł, wobec 700 mln zł planowanych wcześniej. Wzrost przychodów, przy utrzymaniu niskiego wskaźnika szkodowości, korzystnie wpłynął na zysk. Po I półroczu wyniósł on 30 mln zł. - Spodziewamy się, że w całym roku zysk netto wyniesie 40-45 mln zł. Pod koniec będziemy musieli utworzyć dodatkowe rezerwy na wyrównanie szkodowości - stwierdził wiceprezes Mueller.

Także TU Allianz Życie Polska rozwija się szybciej niż zakładano. - Podnieśliśmy prognozy przypisu z polis na życie o 40 mln, do 340 mln zł - powiedział Mueller. Powodem są dobre wyniki współpracy z bankiem Pekao, który sprzedaje produkt inwestycyjny "Prosperita" oraz rozwój ubezpieczeń grupowych dla małych i średnich firm. Według M. Muellera, spółka życiowa wypracuje, zgodnie z planem, 2 mln zł zysku. W grupie Allianz są również PTE, a od tego roku także TFI. Towarzystwo emerytalne ma zarobić około 20 mln zł. TFI zacznie przynosić zyski w przyszłym roku.