Reklama

Firmy użyteczności publicznej w cenie

Dwie średnie Dowa - Transportowa (DJTA) i Użyteczności Publicznej (DJUA) - rosną. Jedynie Średnia Przemysłowa (DJIA), najważniejsza dla rynków akcji, nie nadąża. Ale może to tylko chwilowa słabość?

Publikacja: 11.09.2004 08:09

Charles Dow, uważany za twórcę analizy technicznej, twierdził, że ruchy średnich (dziś powiedzielibyśmy indeksów) rynkowych powinny się wzajemnie potwierdzać. Miał na myśli średnią obejmującą spółki przemysłowe (DJIA) i kolejowe (dziś transportowe - DJTA). Jeśli zatem z trendu bocznego wybijają się notowania spółek kolejowych, to zaraz za nimi powinny podążać firmy przemysłowe. Gdy tak nie jest, to znaczy, że rynek może szykować jakąś pułapkę.

Remis - ze wskazaniem

na byki

Trudno regułę tę ubrać w jakąś ścisłą formułę. Niemniej w analizie dłuższych trendów można się nią podpierać. Na przykład, w połowie marca zeszłego roku wartość DJTA spadła do najniższego poziomu od ponad 6 lat. Sygnału tego nie potwierdziła średnia przemysłowa - zaraz później na rynkach akcji zaczął się rajd na północ, znany w Polsce jako "hossa średniaków". Ostatnio obydwa indeksy znów się rozregulowały. Średnia transportowa jest o włos od wybicia ponad szczyt z czerwca (3204 pkt - najwyższa wartość od pięciu lat), średniej przemysłowej do tegorocznego maksimum brakuje jeszcze 3%. Wprawdzie od początku sierpnia jej wartość rośnie, ale 7-miesięczna spadkowa linia trendu wciąż nie została przebita. Biorąc pod uwagę tylko te dwie średnie, to siły popytu i podaży są wyrównane.

Ale istotną rolę odgrywa jeszcze jeden indeks - Średnia Użyteczności Publicznej. Uważa się, że pełni rolę wskaźnika wyprzedzającego względem rynku akcji. Firmy użyteczności publicznej cechują się stabilnymi przychodami i zyskami. Zatem doskonale nadają się na spółki dywidendowe. Są alternatywą dla inwestycji w papiery dłużne i stąd ich duża wrażliwość na zmiany stóp procentowych. Kiedy stopy procentowe rosną, co zwiększa atrakcyjność na przykład obligacji, notowania spółek użyteczność publicznej z reguły spadają. I na odwrót - malejące koszty pieniądza są dla tego rodzaju przedsiębiorstw korzystne. Dlatego zwyżka indeksu DJUA na zamknięcie poniedziałkowej sesji do 293,6 pkt (najwyższa wartość od ponad dwóch lat) jest sygnałem, że rynki akcji nie obawiają się podwyżek stóp procentowych. Jeśli DJUA wciąż pełni rolę wskaźnika wyprzedzającego - czeka nas hossa.

Reklama
Reklama

Rynki czasem się mylą

Już Charles Dow podkreślał, że analiza techniczna nie jest zbiorem ścisłych matematycznych zasad. Czasem działa lepiej, czasem gorzej. W końcu zwyżka DJUA może być tylko krótkoterminową anomalią, DJUT może wcale nie przebić 3200 pkt, a DJIA nie złamać spadkowej linii trendu. Przecież w czwartek od niej się odbił. Mimo to, z punktu widzenia analizy średnich Dowa, scenariusz korzystny dla posiadaczy akcji jest bardziej prawdopodobny. Muszą być spełnione trzy warunki, żeby to zmienić. Pierwszym jest spadek DJUA poniżej wsparcia na poziomie 280 pkt. Struktura długoterminowego trendu wzrostowego zostanie wtedy naruszona. Drugim - odbicie DJTA od oporu na 3200 pkt i przełamanie wsparcia na 2965 pkt. Na wykresie powstanie podwójny szczyt. Trzecim - utrzymanie DJIA poniżej głównej linii trendu malejącego, a następnie spadek poniżej 10,2 tys. pkt.

S&P 500 - blisko wybicia

Sytuacja techniczna, w jakiej znajdują się średnie Dowa, ma teraz kluczowe znaczenie, bo decyzje co do kierunku trendu średnioterminowego zapadną na ich wykresach już teraz. Do hossy jest tylko jeden krok - wystarczy, żeby Średnia Transportowa przebiła czerwcowy szczyt, a Średnia Przemysłowa pokonała linię trendu. Później wydarzenia mogą się potoczyć już bardzo szybko. Sygnał kupna "przeniesie" się na najpopularniejszy indeks na świecie - S&P 500. Wybicie w górę z 7-miesięcznego kanału spadkowego da nowy impuls do kupowania akcji. Stąd do tegorocznego maksimum na 1157 pkt jest już tylko kawałek.

Jeśli popyt nie da rady - utrzymamy się w spadkowo-horyzontalnym marazmie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama