Odporność amerykańskich parkietów na pesymistyczne prognozy spółek jest zadziwiająca. Pokazuje, jak bardzo inwestorzy chcą wierzyć w kontynuację hossy. To wskazywałoby, że indeksy w całkiem niezłej kondycji dotrwają do sezonu publikacji wyników za III kwartał, który zacznie się z początkiem października. Inwestorzy mogą chcieć się przekonać, czy ostrzeżenia rzeczywiście znajdują potwierdzenie w faktach.
O ile w Stanach Zjednoczonych niewiele się w ostatnich dniach dzieje, to w innych regionach świata jest dość ciekawie. Po utworzeniu się negatywnej dywergencji załamuje się tendencja wzrostowa na wykresie brazylijskiej Bovespy. Od prawie dwuletniej linii trendu indeks dzieli trochę więcej niż 3%. Przełamanie tak ważnego wsparcia, co w obecnej sytuacji jest najbardziej prawdopodobnym wariantem, byłoby zapowiedzią kontynuacji zniżki, rozpoczętej w pierwszych tygodniach tego roku. Stanowiłoby to jednocześnie negatywny znak dla wszystkich emerging markets, których Brazylia jest jednym z najważniejszych przedstawicieli.
Stopniowo w centrum zainteresowania jest znowu temat chińskiej gospodarki. Okazuje się, że przedsięwzięte na wiosnę działania nie przynoszą spodziewanego efektu. W sierpniu produkcja przemysłowa wzrosła pierwszy raz od pięciu miesięcy (o blisko 16%, wyraźnie przekraczając oczekiwania analityków). To pobudziło obawy o pierwszą od prawie dekady podwyżkę stóp procentowych. Takiej decyzji sprzyja inflacja, utrzymująca się powyżej 5%. To w jakimś stopniu tłumaczy niewielki spadek rentowności amerykańskich obligacji w piątek po podaniu sprzyjającej im informacji o obniżeniu się wskaźnika cen na poziomie producentów. Jednocześnie nie sposób nie zauważyć, że wskaźnik obniża się z poziomu 5%. Ostatni raz z tej samej wysokości inflacja malała na przełomie 2000 i 2001 r., kiedy amerykańska gospodarka zaczynała wytracać tempo wzrostu. Pytanie, czy inwestorzy dojdą do przekonania, że mała w tym pociecha, iż Fed nie jest zmuszony do szybkiego działania (choć ze względu na wciąż zwiększający się w ujęciu rocznym deficyt handlowy stopy i tak będą rosnąć), skoro koniunktura siada.