Reklama

Minister rozmawia z przedsiębiorcami

Ważą się losy rządowego projektu zakładającego podwyżki składek na ubezpieczenie społeczne dla przedsiębiorców. Wczoraj minister polityki społecznej Krzysztof Pater rozpoczął rozmowy na ten temat z organizacjami pracodawców.

Publikacja: 21.09.2004 07:48

- Ministerstwo zaczyna doceniać naszą determinację - tak rozpoczęcie negocjacji nt. składek na FUS skomentował wiceprezes BCC Zbigniew Żurek. Według niego, to przełom. Wcześniej przedstawiciele resortu polityki społecznej w ogóle nie chcieli dyskutować o projekcie.

Pierwsze tura rozmów minister-przedsiębiorcy odbyła się wczoraj, kolejną zaplanowano na czwartek. Do tego czasu organizacje pracodawców mają otrzymać z MSP szczegółowe wyliczenia dotyczące składek. K. Pater utrzymuje, że obecna składka płacona przez gros przedsiębiorców (60% przeciętnego wynagrodzenia) nie zapewnia minimalnej emerytury. W efekcie do świadczenia wypłacanemu przedsiębiorcy musiałyby dopłacać ze swoich składek inne grupy społeczne. - Jeśli faktycznie tak jest, to jesteśmy w stanie negocjować podwyżki - przyznał Zbigniew Żurek. - Poprosiliśmy więc o szczegółowe wyliczenia, przy jakiej stawce przedsiębiorcy gwarantowaliby sobie minimalną emeryturę - dodał. Jego zdaniem, obecna składka w pełni wystarcza na zabezpieczenie minimalnej emerytury dla przedsiębiorcy, tym bardziej że zazwyczaj w przypadku osoby prowadzącej działal-ność gospodarczą okres płacenia składki jest znacznie dłuższy, niż w przypadku pracownika najemnego.

Choć na razie MPS nie przedstawiło żadnych pisemnych wyliczeń w tej sprawie, z ustnych deklaracji ministra Patera wynika, że składka zabezpieczająca minimalną emeryturę to co najmniej 80% przeciętnego wynagrodzenia.

Nad rządowym projektem nowelizacji ustaw: o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych pracuje obecnie sejmowa komisja nadzwyczajna. Według pierwotnych wyliczeń proponowane zmiany miały dać w 2005 roku wzrost wpływów do FUS o 1,8 mld zł. Ostatnia propozycja ministra Patera łagodząca nieco skutki podwyżek powoduje zmniejszenie tych dodatkowych wpływów o ok. 300 mln zł.

Krytyka budżetu i nowelizacji

Reklama
Reklama

ordynacji podatkowej

Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski pochwalił projekt budżetu na 2005 rok, niższy deficyt i mniejsze wydatki. Jednocześnie jednak wyraził obawy, że metodą osiągnięcia założonego celu będzie podnoszenie podatków i obciążeń parapodatkowych. Jego zdaniem wskazują na to m.in. plany zwiększenia wpływów z akcyzy i podatku od towarów i usług. - Zasadne wydaje się pytanie, kiedy i jakie stawki VAT miałyby się zwiększyć - stwierdził prezes Goliszewski.

Tomasz Uchman, dyrektor Instytutu Lobbingu BCC, nie zostawił suchej nitki na projekcie 34. już nowelizacji Ordynacji podatkowej. Według niego, proponowana zmiana daje ministrowi finansów m.in. możliwość tworzenia rankingów firm ubezpieczeniowych i banków, których gwarancje mogą być przyjmowane jako zabezpieczenie spornych należności dla urzędów skarbowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama