We wrześniu zmniejszył się odsetek przedsiębiorstw z sektora przetwórstwa przemysłowego, które uważają, że ich sytuacja się poprawia (spadek do 30% z 32% w sierpniu) - wynika z badania przeprowadzonego przez GUS. Firmy sygnalizują wzrost bieżącego portfela zamówień, ale ich prognozy na przyszłość są bardziej ostrożne niż przed miesiącem. Najlepiej swoją sytuację oceniają producenci sprzętu rtv, wyrobów chemicznych i mebli.

Gorsza ocena koniunktury może oznaczać, że wrzesień nie przyniesie poprawy wyników produkcji przemysłowej. W lipcu i w sierpniu dynamika była znacznie niższa niż oczekiwali ekonomiści.

Przedsiębiorcy zwracają też uwagę, że zamówienia na ich produkty na krajowym rynku rosną szybciej niż za granicą. To dobra informacja. Ekonomiści czekają bowiem na moment, w którym popyt krajowy przejmie rolę czynnika napędzającego koniunkturę w gospodarce. Do tej pory pełnił ją eksport.

Gorzej niż przed miesiącem oceniana jest też sytuacja w budownictwie. Nadal jednak 28% badanych przedsiębiorców twierdzi, że ich sytuacja się poprawia. Jest to o tyle ciekawe, że wyniki produkcji budowlanej są kiepskie. Ekonomiści tłumaczą tę rozbieżność bardzo dużą szarą strefą w budownictwie oraz tym, że produkcja liczona jest w oparciu o dane z firm zatrudniających powyżej 9 osób. Odwrotna sytuacja jest w handlu detalicznym: wyniki sprzedaży są korzystne, a ocena koniunktury ciągle negatywna.