W liście do premiera Michaiła Fradkowa minister napisał, że Rusal, największy producent aluminium, zaniżył podatki w latach 2002-2003, sprzedając większość produkcji poprzez spółkę handlową zarejestrowaną na Czukotce. Firma ta korzystała z regionalnych ulg podatkowych. Podobnie postępowała spółka Siewierstal, trzeci co do wielkości w Rosji producent stali. Uniknęła dzięki temu podatków na łączną kwotę 1,2 mld rubli (41 mln USD). Inna firma aluminiowa Sual nie zapłaciła 298 mln rubli podatków, uzgadniając ceny z podległymi spółkami.
Firmy zaprzeczyły, jakoby naruszały przepisy, a premier Fradkow nie nakazał przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie - napisała gazeta "Wiedomosti". Od Jukosu rząd domaga się zapłacenia 7,5 mld USD z tytułu zaległych podatków i grzywien.
Bloomberg