Zagraniczne indeksy giełdowe kontynuują wzrosty. Choć na razie ciągle nie pojawiły się sygnały ich zakończenia, to jednak podczas ostatnich sesji dało się zauważyć niewielkie osłabienie dynamiki. Może to sugerować zbliżającą się korektę.
S&P 500 zwyżkował w okolicę górnego ograniczenia średnioterminowego kanału horyzontalno-spadkowego. Tu indeks powinien rozpocząć korektę. Zamiast spadków jednak, mieliśmy zaledwie kilkudniową konsolidację. Rynek w średnim horyzoncie inwestycyjnym jest już stosunkowo silnie wykupiony i pojawienie się większej korekty byłoby ze wszech miar pożądane. Pozwoliłoby "schłodzić oscylatory" przed dalszymi wzrostami, dzięki czemu mogłaby zostać utrzymana ich dotychczasowa dynamika. Podczas ostatnich sesji można było jednak odnieść wrażenie, że bliżej było do kontynuacji impulsu wzrostowego niż rozpoczęcia korekcyjnych spadków. Utrzymanie wzrostowej tendencji przyczyniłoby się do przełamania górnego ograniczenia średnioterminowego kanału horyzontalno-spadkowego i tym samym do rozpoczęcia nowej średnioterminowej fali wzrostowej. Jej potencjalny zasięg można szacować między 1175 a 1250 punktów. Z drugiej strony, spadek poniżej 1120 punktów najprawdopodobniej będzie oznaczać rozpoczęcie krótkoterminowej korekty o zasięgu między 1115 a 1095 punktów.
Ostatnie sesje przyniosły wyraźne zmniejszenie dynamiki wzrostów środkowoeuropejskich indeksów giełdowych. BUX cały czas znajduje się w rozpoczętej na początku września korekcie i mimo kilkakrotnych prób jej zakończenia, ciągle nie może na nowo podjąć wzrostów. WIG i PX50 pod koniec zeszłego tygodnia naruszyły natomiast szczyty z połowy kwietnia tego roku. Oba indeksy szybko jednak powróciły poniżej ich poziomów, co pozwala przypuszczać, że po miesięcznych bezustannych wzrostach może się wreszcie pojawić nieco silniejsza korekta. Na razie jednak ciągle brak sygnałów jej rozpoczęcia, łapanie zaś szczytu podczas silnego impulsu wzrostowego może skończyć się nie najlepiej. W takiej sytuacji poczekałbym albo na trwałe odwrócenie tendencji, albo na sygnał kontynuacji zwyżki.