"Pojazd" ma ukrócić proceder rejestrowania kradzionych samochodów. Dotychczas dowód rejestracyjny wypełniany był przez urzędników w wydziałach komunikacji. Teraz dokumenty będzie produkować i wypełniać tylko Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych (PWPW).

Sprzęt do systemu (za 28 mln zł) został kupiony w Softbanku. Giełdowa spółka jest równocześnie głównym wykonawcą CEPiK-u. Wartość kontraktu, za który płaci Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, wynosi 189 mln zł.

W przyszłości "Pojazd" ma stać się integralną częścią CEPiK-u. Dzięki temu urzędnicy będą mieli możliwość korzystania z danych gromadzonych w ewidencji i szybką weryfikację, czy np. rejestrowany samochód nie był wcześniej skradziony. Dane z "Pojazdu" będą na bieżąco przekazywane do baz CEPIK-u.

Uruchomienie "Pojazdu" spowoduje ogromne zamieszanie w wydziałach komunikacji. Nie we wszystkich udało się w całości zainstalować niezbędny sprzęt. Nie wszyscy pracownicy zostali przeszkoleni. Zbiegło się to w czasie z ogromnym wzrostem liczby rejestrowanych pojazdów, z których większość została sprowadzona z zagranicy.