Kross liczył, że wyemituje akcje jeszcze w tym roku. Nie zdąży. - Nie spodziewaliśmy się, że przygotowania do upublicznienia są tak trudne i czasochłonne - mówi Michał Rogatko, dyrektor ds. marketingu Krossa. Firma z Przasnysza chce przekształcić się w spółkę akcyjną do końca roku. Prospekt emisyjny będzie gotowy na przełomie 2004 i 2005 r. - Wybraliśmy już biuro maklerskie, które będzie oferującym akcje - mówi M. Rogatko. Nie chce jednak zdradzić, które.

Jedynym właścicielem przedsiębiorstwa jest jego twórca i prezes Zbigniew Sosnowski. Nowi akcjonariusze będą kontrolować po ofercie publicznej 25-30% kapitału. Kross zamierza pozyskać z emisji akcji około 50 mln zł, z czego 20 mln zł przeznaczy na inwestycje zagraniczne, a resztę na kapitał obrotowy. Spółka planuje zwiększyć m.in. sprzedaż rowerów na zachodzie Europy. Chce też otworzyć tam hurtownie. Kross zamierza zainwestować także w sieć serwisową.

W 2003 r. przychody firmy wyniosły 143 mln zł, a zysk netto 7,8 mln zł. Zarząd prognozuje, że w tym roku sprzedaż wzrośnie do 180 mln zł, wynik netto zaś do 11-12 mln zł. W I połowie tego roku przychody wyniosły 130 mln zł, a zysk 10 mln zł.