Reklama

Złagodzone przepisy

Członkowie zarządu i rad nadzorczych firm ubezpieczeniowych nie będą musieli mieć wyższego wykształcenia. Towarzystwa nie będą odpowiadać za szkody umyślne - takie propozycje znajdują się w nowelizacji prawa ubezpieczeniowego.

Publikacja: 08.10.2004 08:16

Ministerstwo Finansów finalizuje prace nad nowelizacją pakietu ustaw ubezpieczeniowych. Wczoraj odbyły się konsultacje z prawnikami Rządowego Centrum Legislacji i jeśli zakres poprawek nie będzie zbyt duży, jest szansa, że w przyszły wtorek projekty nowel trafią pod obrady rządu. - Zależy nam, aby jak najszybciej skierować je do Sejmu. Zdajemy sobie sprawę, że uwaga posłów z Komisji Finansów będzie skupiona na pracach nad ustawą budżetową, ale mamy nadzieję, że znajdą również czas, żeby zająć się nowelizacją prawa ubezpieczeniowego - powiedział nam Andrzej Jacaszek, wiceminister finansów, odpowiedzialny za instytucje finansowe.

Mniejsze wymagania

Według niego, nowe przepisy obowiązywałyby od 1 stycznia 2005 r. Nie chciał mówić o szczegółach, dopóki projektów nie zatwierdzi Rada Ministrów. Z naszych informacji wynika, że Ministerstwo Finansów opowiedziało się za złagodzeniem części przepisów, co postulowało środowisko ubezpieczeniowe. Nowela ustawy o działalności ubezpieczeniowej przewiduje np., że kandydat na członka zarządu bądź rady nadzorczej towarzystwa nie będzie musiał legitymować się wyższym wykształceniem, o ile wykaże się znaczącym doświadczeniem i znajomością praktyk ubezpieczeniowych. Nie zrezygnowano jednak z przepisu, że dwóch członków zarządu, w tym prezes, muszą uzyskać akceptację KNUiFE (podobne rozwiązania są w prawie bankowym). Resort finansów zgodził się również na ograniczenie obowiązków informacyjnych, jakie spoczywają na firmach sprzedających polisy na życie. Towarzystwa będą mogły uzyskać z Polskiej Izby Ubezpieczeń informacje na temat wypłaconych odszkodowań, przez co skuteczniej będą mogły zapobiegać próbom wyłudzeń.

Fundamentalne poprawki

Z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych zostanie wykreślony przepis, mówiący o odpowiedzialności zakładów ubezpieczeń za szkody umyślne. MF uznało argumenty ubezpieczycieli, że niewyłączenie ich z zakresu odpowiedzialności, w przypadku OC zawodowego, może prowadzić do działań kryminogennych. Jako że była to praktyka nie stosowana na innych rynkach, towarzystwa miały problemy z reasekuracją takich umów.

Reklama
Reklama

W przypadku szkód osobowych w ubezpieczeniach komunikacyjnych OC ograniczono do 1,5 mln euro wysokość minimalnej sumy gwarancyjnej na jedno zdarzenie, bez względu na liczbę poszkodowanych. Obecnie wynosi ona 350 tys. euro na każdą osobę, przez co w przypadku dużych katastrof jest praktycznie nieograniczona.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama