Ministerstwo Finansów finalizuje prace nad nowelizacją pakietu ustaw ubezpieczeniowych. Wczoraj odbyły się konsultacje z prawnikami Rządowego Centrum Legislacji i jeśli zakres poprawek nie będzie zbyt duży, jest szansa, że w przyszły wtorek projekty nowel trafią pod obrady rządu. - Zależy nam, aby jak najszybciej skierować je do Sejmu. Zdajemy sobie sprawę, że uwaga posłów z Komisji Finansów będzie skupiona na pracach nad ustawą budżetową, ale mamy nadzieję, że znajdą również czas, żeby zająć się nowelizacją prawa ubezpieczeniowego - powiedział nam Andrzej Jacaszek, wiceminister finansów, odpowiedzialny za instytucje finansowe.
Mniejsze wymagania
Według niego, nowe przepisy obowiązywałyby od 1 stycznia 2005 r. Nie chciał mówić o szczegółach, dopóki projektów nie zatwierdzi Rada Ministrów. Z naszych informacji wynika, że Ministerstwo Finansów opowiedziało się za złagodzeniem części przepisów, co postulowało środowisko ubezpieczeniowe. Nowela ustawy o działalności ubezpieczeniowej przewiduje np., że kandydat na członka zarządu bądź rady nadzorczej towarzystwa nie będzie musiał legitymować się wyższym wykształceniem, o ile wykaże się znaczącym doświadczeniem i znajomością praktyk ubezpieczeniowych. Nie zrezygnowano jednak z przepisu, że dwóch członków zarządu, w tym prezes, muszą uzyskać akceptację KNUiFE (podobne rozwiązania są w prawie bankowym). Resort finansów zgodził się również na ograniczenie obowiązków informacyjnych, jakie spoczywają na firmach sprzedających polisy na życie. Towarzystwa będą mogły uzyskać z Polskiej Izby Ubezpieczeń informacje na temat wypłaconych odszkodowań, przez co skuteczniej będą mogły zapobiegać próbom wyłudzeń.
Fundamentalne poprawki
Z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych zostanie wykreślony przepis, mówiący o odpowiedzialności zakładów ubezpieczeń za szkody umyślne. MF uznało argumenty ubezpieczycieli, że niewyłączenie ich z zakresu odpowiedzialności, w przypadku OC zawodowego, może prowadzić do działań kryminogennych. Jako że była to praktyka nie stosowana na innych rynkach, towarzystwa miały problemy z reasekuracją takich umów.