Vinci Construction jest właścicielem blisko 73% akcji i dysponuje 71,5% głosów na walnym zgromadzeniu warszawskiej firmy budowlanej. Teraz, w drodze wezwania, chce przejąć resztę walorów spółki publicznej (Warbud nigdy nie doczekał się debiutu na GPW). Proponuje 4 zł za papier. Oznacza to, że francuska firma chce wydać na tę operację 2,9 mln zł. Biorąc pod uwagę zaproponowaną przez Vinci cenę, cały Warbud byłby wart niespełna 11 mln zł. Tymczasem Warbud jest firmą o solidnych fundamentach. W ubiegłym roku miał 870 mln zł przychodów i ponad 10 mln zł zysku netto. Kapitały własne przekraczają 51 mln zł (na koniec II kwartału). Powodzenie wezwania jest uzależnione od postawy Włodzimierza Włodarczyka, założyciela Warbudu. Teraz należy do niego 544 tys. akcji spółki (25% głosów na WZA).

Zapisy w wezwaniu będą przyjmowane od przyszłego poniedziałku i potrwają do połowy listopada (z możliwością wydłużenia do 90 dni). W operacji pośredniczy DB Securities. Francuski koncern zamierza wycofać Warbud z publicznego obrotu.