"Uważam, że po ostatnich spadkach kursu akcje Hygieniki są niedowartościowane i będą dobrą inwestycją w dłuższym terminie. Spółka na bieżąco realizuje cele publicznej emisji, co znajdzie odzwierciedlenie w jej przyszłych wynikach" - powiedział Hubert Stępniewicz.

Przed tą transakcją prezes Hygieniki posiadał 131 230 akcji producenta artykułów higienicznych, uprawniających do wykonywania 3,71% głosów na Walnym Zgromadzeniu