Obserwacja rynku EUR/USD przez ostatnie pięć sesji jasno potwierdza lokalny średnioterminowy rynek byka dla posiadaczy euro. Ustanowione 18 października maksimum na poziomie 1,2532 dolara za euro, może zostać w najbliższym czasie pokonane. Dopiero spadek cen ropy w poniedziałkowym handlu pozwolił dolarowi na lekkie odbicie. Stąd we wtorek podaż euro sprowadziła cenę EUR/USD do lokalnego minimum 1,2452.

Niedługo jednak dolar cieszył się odbiciem - po danych o produkcji przemysłowej strefy euro ponownie para EUR/USD przełamała poziom 1,2500. Kolejne dane z rynku dolarowego - inflacja konsumencka w USA utrzymana na prognozowanym poziomie 0,2% w ujęciu miesięcznym - pomogły dolarowi na moment zatrzymać się na poziomie 1,25. Przełamanie poziomu 1,2505 pozwoli wspólnej walucie na dalsze wzrosty aż do poziomu 1,2650.

Złoty osiąga kolejne maksima. We wtorek dodatnie odchylenie od parytetu wzrosło z 8,8% i przełamało 9%. Rynek wycenił dolara do złotego najniżej od 1999 r. (3,4220), natomiast za euro inwestorzy płacili 4,2850 zł. Zmienność cen walut na krajowym foreksie wynikała jednak w dużej mierze z relacji EUR/USD. Być może pojawiają się już pierwsze sygnały konsolidacji na rynku naszej waluty i oczekiwania na naturalną korektę.