W zestawieniu PARKIETU uczestniczy 15 instytucji zarządzających aktywami. Uwzględniliśmy wyniki 80 portfeli inwestycyjnych, pogrupowanych według strategii agresywnych (aktywa są lokowane w akcje, czasem w instrumenty pochodne), zrównoważonych (akcje i papiery dłużne) oraz dotyczących instrumentów dłużnych i rynku pieniężnego.
Wszystkie portfele od stycznia do końca września przyniosły zyski. Połowa była lepsza od strategii wzorcowych (tzw. benchmarków). Po raz kolejny najlepiej wypadł portfel "agresywnego inwestowania", zarządzany przez DZA DM BOŚ, zbudowany z instrumentów pochodnych. Wśród portfeli akcyjnych wygrał (podobnie jak po I półroczu) "fundamentalny" BZ WBK AIB AM: stopa zwrotu przekroczyła 50%.
Trend horyzontalny
Mariusz Staniszewski, doradca inwestycyjny Credit Suisse AM, twierdzi, że w III kwartale o kierunku rynku decydowali inwestorzy zagraniczni m.in. ze względu na zaangażowanie krajowych instytucji w ofertę PKO BP, a także dużą liczbę innych ofert pierwotnych. - Do końca roku wartość ofert publicznych może przekroczyć 3 mld zł. Wątpię, żeby w tak krótkim czasie instytucje były w stanie wchłonąć tak dużo spółek. Inwestycje potraktują wybiórczo. Podobnie będą postępować na rynku wtórnym, gdzie znajdą się firmy, na których będzie można nieźle zarobić. Jeżeli jednak chodzi o cały rynek, spodziewam się, że trend będzie horyzontalny - mówi M. Staniszewski.
Podobnego zdania jest Robert Nejman, dyrektor działu zarządzania aktywami IDMSA.PL. - Nie oczekuję wielkich fajerwerków w tej części roku. Sądzę, że gospodarka zwalnia. Wielu powodów do zadowolenia nie mają także eksporterzy. Mocny złoty im nie sprzyja. Tak naprawdę widać to już w wynikach spółek za III kwartał. W kilku przypadkach były gorsze od oczekiwanych - tłumaczy.