Reklama

Konsolidacja w LNM

Z Františkiem Chowańcem, prezesem zarządu i dyrektorem generalnym Ispat Polska Stal S.A. rozmawia Marta Zwiejska

Publikacja: 26.11.2004 07:05

Kiedy zakończy się konsolidacja Ispat Polska Stal?

Grupa konsoliduje się nie tylko wewnątrz, także w regionie. W przypadku Polski właściwe połączenie rozpoczęło się jeszcze w ramach Polskich Hut Stali, które powstały na początku 2003 roku. Ten proces trwa i jeszcze się nie zakończył. Dogranie wszystkich szczegółów i dostosowanie Ispat Polska Stal do struktury całej grupy to właśnie zadanie LNM. Zmiany organizacyjne pójdą w kierunku tworzenia jednostek w pewnym stopniu inaczej zorganizowanych, jeśli chodzi o zakres działania. Nastąpi centralizacja służb handlowych i finansowych. Liczymy, że zmiany organizacyjne zostaną wprowadzone najpóźniej od pierwszego stycznia przyszłego roku. Konsolidacja spółek zależnych ma szansę zakończyć się w pierwszej połowie przyszłego roku. Pracujemy także nad połączeniem koksowni w Krako-wie z zakładem koksowniczym w Zdzieszowicach. Ale główne procesy konsolidacyjne zakoń-czą się w pierwszej połowie przyszłego roku, nawet może w I kwartale.

Jak wygląda kwestia integracji w regionie?

Na razie nie można mówić o połączeniu spółek działających w Czechach i Polsce. Zarówno Ispat Polska Stal, jak i Nova Hut w Czechach są odbiorcami pomocy publicznej. W związku z tym dopiero po 2006 roku będzie można podejmować jakieś decyzje. Ale już teraz możliwa jest koordynacja pewnych działań. Nad tym obecnie pracujemy. Realizowane są wspólne programy produkcji, działania technologiczne.

Czy konsolidacja w Stanach Zjednoczonych wpłynie na sytuację w Polsce?

Reklama
Reklama

Konsolidacja wzmacnia Grupę i to może być korzystne dla polskich hut. Oznacza dostęp do rozwiniętych i silnych struktur zaopatrzenia i dystrybucji wyrobów. Na przykład zakup surowców odbywa się na poziomie regionalnym i bierze w nim udział nie tylko Ispat Polska Stal i Ispat Nova Hut, ale także huty Grupy w Rumunii czy Bośni.

Czy w związku ze zmianami w grupie mają państwo dostęp do nowych rynków?

Tak, na pewno w Stanach Zjednoczonych. Ale z naszego punktu widzenia ma to znaczenie marginalne, ponieważ naszym głównym celem jest rynek polski, który chcemy odzyskać.

W jaki sposób?

Chcemy dojść jak najbliżej do odbiorcy końcowego, wyeliminować pośredników w sprzedaży. Chcemy też poprawić jakość naszych produktów, tak by stały się atrakcyjne dla nowych segmentów rynku, na przykład sektora motoryzacyjnego.

Dlaczego państwo chcecie wybudować nową walcownię blach, a nie modernizować starej?

Reklama
Reklama

Założenia techniczne modernizacji są z lat 90. W tym czasie nastąpił znaczny postęp, dlate-

go stwierdziliśmy, że lepiej

wybudować nową walcownię. W przypadku modernizacji częściowo też musielibyśmy wyłączyć walcownię z ruchu, co wiązałoby się ze stratami, bo nie moglibyśmy skierować tylu produktów na rynek.

A kto będzie budować nową walcownię?

Tego nie mogę powiedzieć. Powiem tyle, że oferty złożyły nam trzy zagraniczne firmy, bo żadna polska nie byłaby w stanie wykonać takiej inwestycji.

Jak będziecie finansować budowę?

Reklama
Reklama

Na początek będą to środki własne. Potem rozważymy włączenie konsorcjum bankowego. Całość inwestycji to koszt około 800 mln zł.

O ile zmniejszyły się koszty Ispat Polska Stal w związku z prowadzoną restrukturyzacją i konsolidacją?

Ograniczenie kosztów w pewnym stopniu jest zasługą wspólnych działań przy zakupach surowców. Dzięki temu, że jest większa skala zakupów od naszych partnerów na Ukrainie, zmniejszyły się wydatki Ispatu na ten cel. Ale też w ramach prowadzonej konsolidacji staramy się zmniejszać koszty wewnątrz grupy, choć trudno mówić o obniżaniu stałych. Chcemy jednak obniżać te związane ze sprzedażą. W przyszłym roku planujemy zmniejszyć o 20% koszty związane z innymi dziedzinami niż produkcja.

Przygotowujecie państwo teraz założenia do budżetu na 2005 rok. Ile zamierzacie wyprodukować stali?

W tej chwili w pełni wykorzystujemy nasze moce produkcyjne i ten stan planujemy utrzymać. Dlatego nie chcemy wyłączać wielkiego pieca w DąbrMyślimy o tym, by przesunąć go na później i wykorzystać w pełni moce produkcyjne, zaspokajając w ten sposób zapotrzebowanie na wyroby finalne.

Reklama
Reklama

A jak wyglądają prognozy finansowe na przyszły rok?

Zakładamy, że branża nadal będzie rosła, choć już nie tak ostro jak w tym roku. Podwyżka cen wyrobów hutniczych może być jednak zniwelowana podwyżką cen surowców, które rosną bardzo szybko. Zakładamy, że ogólnie sytuacja będzie kształtować się podobnie jak w tym roku.

A czy w tym roku uda się osiągnąć wynik netto na poziomie 1 mld zł, skoro po półroczu było ponad 600 mln zł?

Ostatnie miesiące roku nie są najlepsze dla hutnictwa i wiele zależy od cen węgla. Wynik może być więc trochę poniżej tej kwoty, jeśli ceny węgla pójdą w górę.

Czy teraz już wynik jest powyżej 1 mld zł?

Reklama
Reklama

W tej chwili nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.

Na ile zyski są efektem restrukturyzacji, a na ile dobrej koniunktury?

W tej chwili na pewno nie można mówić, że są one wynikiem restrukturyzacji grupy. Ten okres był bardzo krótki. I każda zmiana wyniku może być widziana w dłuższej perspektywie, na przykład roku. Na razie po pierwszym roku oceniłbym, że rynki miały osiemdziesięcioprocentowy wpływ na poprawę wyniku.

Jak państwo zabezpieczacie się przed ewentualnym ochłodzeniem koniunktury?

W Grupie LNM staramy się dojść do niskich kosztów, które długotrwale nas ochronią przed ewentualnym pogorszeniem koniunktury. Drugim sposobem jest zapewnienie jak największej konkurencyjności. Dlatego w Ispat Polska Stal chcemy przeprowadzić jak najszybciej inwestycję ciągłego odlewania stali w Dąbrowie Górniczej, bo ona będzie miała w przyszłości wielki wpływ na redukcję kosztów. Obecnie staramy się doprowadzić do podpisania kontraktu na wykonawstwo i myślimy, że będzie sfinalizowany w listopadzie.

Reklama
Reklama
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Gospodarka
Tradycyjny handel buduje więzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama