Reklama

Byki w słabej formie

Na wykresach giełdowych indeksów przybywa niekorzystnych sygnałów. Mimo to byki bronią istotnego wsparcia. Tym samym nie są jeszcze na przegranej pozycji.

Publikacja: 27.11.2004 07:29

Spokój widoczny na wykresie WIG20 zakłócają sygnały płynące z indeksów branżowych. Szczególnie wyróżnia się wskaźnik dla spółek informatycznych, który porusza się w trendzie spadkowym i ostatnio wygenerował kolejny sygnał sprzedaży. Z kolei WIG-Telekomunikacja niedawno osiągnął najwyższą wartość od lutego 2002 roku.

Informatyka ostrzega

Od października 2002 roku WIG-Informatyka poruszał się w trendzie wzrostowym. Do marca 2004 roku jego wartość zwiększyła się o 120%. Ostatniej fali zwyżki towarzyszył rekordowy wolumen, który w marcu wyniósł aż 76 mln akcji, czyli ponad 2,5 razy więcej niż miesiąc wcześniej. Kolejne tygodnie przyniosły ochłodzenie nastrojów. Do czasu pokonania dolnej linii kanału wzrostowego można je było traktować jako korektę. Niestety, linia została pokonana, co oznaczało zmianę trendu na spadkowy, a dodatkowo, podczas kolejnych sesji ukształtowało się prawe ramię formacji głowy z ramionami. Tylko na jej podstawie można oczekiwać zniżki do 8000 pkt, co oznacza, że potencjał spadków wynosi jeszcze 30%. Nie jest to ciekawa perspektywa, a przecena z pierwszej połowy minionego tygodnia, równoznaczna z osiągnięciem najniższego poziomu od początku lipca 2003 roku, z pewności jej nie poprawia. Warto dodać, że ten ruch poprzedziła formacja flagi, która sugeruje zniżkę do 10 000 pkt. Wprawdzie niedźwiedziom przestają już sprzyjać wykupione i tworzące pozytywne dywergencje wskaźniki techniczne, ale dopóki trwa trend, nie warto im zbytnio ufać.

Spółki z sektora informatycznego mają zaledwie 8-proc. udział w indeksie WIG20 i dlatego same nie są w stanie zepsuć obrazu całego rynku. Mogą natomiast skutecznie redukować zyski osiągane na innych walorach i dlatego lepiej rozważyć zasadność ich obecności w portfelach.

Hossa na telekomunikacji?

Reklama
Reklama

Sygnał kupna wygenerowany na wykresie WIG-Telekomunikacja wydaje się dość kłopotliwy. Indeks tworzą bowiem zaledwie 3 spółki (TP, Netia, Elektrim), z czego sama TP ma ponad 80-proc. udział. Niestety, wykres kursu narodowego operatora nie potwierdza tak optymistycznych wniosków, choć nie ulega wątpliwości, że znajduje się on w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Tendencja ta doprowadziła do przełamania oporu tworzonego przez szczyty z lutego i marca 2004 roku, ale notowania TP cały czas znajdują się w długoterminowym trendzie bocznym, ograniczanym od góry przez 18 zł. Z uwagi na obecny kurs (17,30 zł), do czasu pokonania tego oporu lepiej nie kupować akcji. Sprzedaż trzeba będzie rozważyć po spadku poniżej krótkoterminowej linii trendu wzrostowego (16 zł).

Brakuje

pozytywnych sygnałów

Jeżeli wziąć jeszcze pod uwagę sytuację największych banków, które testują właśnie górne ograniczenia średnioterminowych trendów bocznych, to otrzymamy obraz rynku, który w krótkim terminie nie sprzyja kupowaniu akcji. Takie wnioski nasuwają się także po analizie obrotów papierami blue chips. W połowie listopada wzrosły one do poziomu nie obserwowanego od prawie 4 lat. Analiza wykresu podpowiada, że w zdecydowanej większości przypadków ponadprzeciętna aktywność inwestorów oznaczała kształtowanie szczytu. W przypadku WIG20 mogłoby to potwierdzać znaczenie średnioterminowego oporu rozciągającego się od 1850 do 1870 pkt oraz rozpoczęcie trendu spadkowego, który powinien sięgnąć przynajmniej 1650 pkt. W krótkim okresie indeksowi największych spółek nie sprzyja także fakt, że ten wskaźnik wybił się w dół z formacji diamentu oraz przełamał linię trendu wzrostowego, zapoczątkowanego w pierwszej połowie sierpnia. Sygnałem potwierdzającym słabą kondycję byków będzie spadek poniżej wsparcia na 1760 pkt (tworzy je dołek z 14 października). Pesymistyczne argumenty trzeba będzie odłożyć na bok, gdy popyt zdoła zebrać siły i doprowadzi do pokonania 1870 pkt. Wtedy kontynuowany będzie długoterminowy trend wzrostowy, który powinien się kierować ku 2100 pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama