Jeszcze niedawno OFE CU kontrolował 582 tys. akcji Prokomu i miał w portfelu obligacje zamienne, które mógł skonwertować na kolejne 200 tys. walorów. Pakiet zapewniał funduszowi łącznie 5,04% głosów. Z najnowszego komunikatu wynika natomiast, że inwestor nie posiada już obligacji, co oznacza, że wymienił je na akcje. Ma ich 699 tys., co daje 4,78% głosów.
Inwestorzy neutralnie zareagowali na informację o zbyciu papierów. Kurs Prokomu na poniedziałkowej sesji wzrósł o 0,8%, do 126 zł. Chłodniej decyzję OFE CU oceniają analitycy. "Zmniejszanie zaangażowania w spółce przez tak znaczącego inwestora stanowi negatywną informację odnośnie do kursu spółki w przyszłości" - napisał w komentarzu Michał Janik, doradca inwestycyjny BDM PKO BP.