Najprawdopodobniej prezydent George W. Bush chce zrezygnować z usług Snowa, bo potrzebuje kogoś nowego, kto mógłby przeforsować w Kongresie reformy systemu opieki socjalnej i podatków, a także kogoś, kto na nowo wytyczyłby priorytety amerykańskiej polityki fiskalnej. Snow jest sekretarzem skarbu USA od lutego zeszłego roku. Zastąpił Paula O'Neilla, który pokłócił się z Białym Domem o forsowane przez Busha obniżki podatków.
Wśród kandydatów do zastąpienia Snowa, Reuters na pierwszym miejscu wymienia szefa prezydenckiej administracji Andrew Carda. Inne nazwiska, o których mówi się w Waszyngtonie, to były senator Phil Gramm, przedstawiciel USA ds. handlu Robert Zoellick, a także odpowiedzialny za budżet Białego Domu Joshua Bolten.
Reuters